Crystal Palace wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Marco Palestry, 21-letniego bocznego obrońcy Atalanty. Jak donoszą media, londyński klub zamierza rzucić wyzwanie największym markom Premier League. Liverpool, Arsenal oraz Chelsea uważnie monitorują sytuację reprezentanta Włoch przed nadchodzącym letnim oknem transferowym.
Marco Palestra buduje swoją markę na wypożyczeniu w Cagliari, gdzie stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych defensorów w Europie. Włoch wystąpił w 30 meczach ligowych, notując udział przy pięciu bramkach. Choć nominalnie występuje na prawej stronie boiska, jego uniwersalność pozwala mu na równie skuteczną grę na lewym wahadle. Takie parametry sprawiły, że zawodnik przebił się do seniorskiej reprezentacji Włoch i przyciągnął wzrok skautów z czołowych angielskich klubów szukających wzmocnień w defensywie.
Atalanta dyktuje warunki finansowe
Klub z Bergamo jest świadomy wartości swojego wychowanka, który trenuje w ich strukturach od 2015 roku. Choć Atalanta chętnie widziałaby go w składzie po powrocie z wypożyczenia, nie wyklucza sprzedaży przy odpowiedniej ofercie. Władze włoskiego zespołu oczekują minimum 45 mln euro za utalentowanego gracza. Kwota ta nie odstrasza gigantów, ale Crystal Palace liczy, że przekona piłkarza swoją renomą w rozwijaniu młodych talentów, co może okazać się kluczowe przy wyborze nowego pracodawcy.
Mikel Arteta widzi w Palestrze ważne ogniwo do wzmocnienia linii obrony Arsenalu, podczas gdy Chelsea postrzega go jako idealny element swojego długofalowego projektu. Liverpool szuka w nim opcji, która zabezpieczy obie flanki na wiele sezonów. Dla Crystal Palace 21-latek jest z kolei szansą na potężny skok jakościowy w kadrze. Walka o podpis Włocha zapowiada się na jeden z najciekawszych wątków transferowych lata, a ostateczna decyzja zależy od determinacji klubów w spełnieniu żądań finansowych Atalanty.
