Frenkie de Jong odejdzie z Barcelony? Kibice na Camp Nou podjęli już decyzję

Jarosław ZającJarosław Zając
Frenkie de Jong odejdzie z Barcelony? Kibice na Camp Nou podjęli już decyzję
Źródło: Get Spanish Football News

Środowy wieczór na Camp Nou przyniósł sceny, których Frenkie de Jong wolałby uniknąć. Podczas oficjalnej prezentacji kadry przed meczem o Puchar Gampera, holenderski pomocnik został przywitany przez część trybun głośnymi gwizdami i buczeniem.

Relacje między 29-letnim pomocnikiem a sympatykami Blaugrany od dawna są skomplikowane, jednak ostatnie wydarzenia doprowadziły do otwartego konfliktu. Jak informuje Víctor Navarro, gdy tylko nazwisko Holendra wybrzmiało z głośników, stadion podzielił się na oklaskujących i tych, którzy wyraźnie okazali swoją niechęć. Głównym powodem wściekłości fanów jest sytuacja zdrowotna zawodnika. Po powrocie z mistrzostw świata okazało się, że były gracz Ajaksu zmaga się z poważnym urazem kolana, który wyklucza go z gry w pierwszych miesiącach nadchodzącego sezonu. Według zagranicznych doniesień, władze klubu są wściekłe na piłkarza, zarzucając mu fatalną ocenę własnego stanu zdrowia i podejmowanie błędnych decyzji, które teraz uderzają w zespół.

Warto zauważyć, że to nie pierwszy raz, gdy atmosfera wokół Holendra staje się gęsta. Już wcześniej Frenkie de Jong był wygwizdywany przez fanów na Camp Nou, a media społecznościowe obiegały nagrania z chłodnego przyjęcia pomocnika. Kibice Barcelony czują się rozczarowani postawą zawodnika, a narastająca frustracja tylko podsyca trwające od lat dyskusje na temat konieczności jego sprzedaży. Sytuacja jest o tyle trudna, że De Jong od dawna dzieli opinię publiczną w stolicy Katalonii, a obecny kryzys zaufania wydaje się najgłębszy w całej jego dotychczasowej karierze w barwach hiszpańskiego klubu.

Frenkie de Jong pozostaje poza kadrą meczową na start rozgrywek, a jego przyszłość w Barcelonie stoi pod znakiem zapytania.

Więcej o klubie: FC Barcelona →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!