Francuzi w grupie śmierci. Losowanie Ligi Narodów nie oszczędziło gigantów

Jarosław ZającJarosław Zając
12 lutego 2026 22:01
Francuzi w grupie śmierci. Losowanie Ligi Narodów nie oszczędziło gigantów
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Reprezentacja Francji poznała rywali w nadchodzącej edycji Ligi Narodów. Losowanie w Brukseli przydzieliło ekipę Les Bleus do niezwykle wymagającej grupy z Włochami, Belgią oraz Turcją.

Czwartkowa ceremonia w stolicy Belgii, połączona z corocznym kongresem UEFA, nie była łaskawa dla podopiecznych Didiera Deschampsa. Francuzi przystępowali do losowania jako jeden z faworytów rozstawionych w pierwszym koszyku obok Hiszpanii, Portugalii i Niemiec. Teraz muszą przygotować się na intensywną jesień, ponieważ faza ligowa zakończy się już w listopadzie. Pierwsze dwie kolejki zaplanowano na najbliższą przerwę reprezentacyjną, a dokładny terminarz spotkań w grupie A1 zostanie wkrótce opublikowany przez europejską federację. Stawka jest wysoka, bo tylko dwie najlepsze drużyny wywalczą awans do ćwierćfinałów.

Zasady rozgrywek pozostają nieubłagane dla tych, którym noga powinie się na wczesnym etapie. Podczas gdy liderzy powalczą o trofeum w turnieju finałowym wiosną 2027 roku, zespół z trzeciego miejsca trafi do baraży o utrzymanie. Najgorsza drużyna w grupie zostanie bezpośrednio zdegradowana do Dywizji B. Francuzi doskonale znają smak triumfu w tych rozgrywkach, po które sięgnęli w 2021 roku. W ostatniej edycji musieli jednak uznać wyższość rywali, kończąc zmagania na trzecim stopniu podium. Ich droga do finału została wtedy brutalnie przerwana przez Hiszpanów w dramatycznym półfinale zakończonym wynikiem 4:5.

Wspomniany turniej finałowy przyniósł Trójkolorowym słodko-gorzkie emocje, które zakończyły się zwycięstwem 2:0 nad Niemcami w meczu o brązowy medal. Teraz Deschamps i jego piłkarze stają przed szansą na odzyskanie prymatu na kontynencie, choć droga przez starcia z Włochami czy Belgią wydaje się wyjątkowo wyboista. Każdy punkt w tej grupie będzie miał kolosalne znaczenie dla układu tabeli i uniknięcia nerwowej walki o ligowy byt. Kibice z niecierpliwością czekają na pierwsze gwizdki, które zainaugurują te prestiżowe starcia. Czy Francja zdoła zdominować tak silnych przeciwników i zameldować się w fazie pucharowej?

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!