Juventus Turyn wykazuje poważne zainteresowanie sprowadzeniem Filippo Mané z Borussii Dortmund. Włoski defensor, posiadający również senegalskie korzenie, znajduje się pod stałą obserwacją wysłanników klubu z Piemontu, o czym informują media we Włoszech. Choć zawodnik zmaga się obecnie z urazem mięśniowym, który wykluczył go z ostatnich treningów przed inauguracją Ligi Mistrzów przeciwko Villarrealowi, jego potencjał wciąż budzi duże uznanie u skautów „Starej Damy”.
Filippo Mané
Borussia Dortmund → Juventus
Wychowanek Sampdorii Genua w bieżącym sezonie Bundesligi zanotował już występy w barwach pierwszej drużyny BVB, pojawiając się na boisku w starciach z Hoffenheim oraz Hamburgerem SV. Statystyki z tych spotkań pokazują solidność 21-latka w defensywie – w meczu z Hoffenheim zanotował 90,6% skutecznych podań oraz pięć interwencji obronnych. Dobra postawa w okresie przygotowawczym pozwoliła mu wyprzedzić w hierarchii zespołu innych młodych defensorów, co nie umknęło uwadze klubów z Serie A.
Sytuacja kontraktowa Mané jest stabilna, ponieważ jego umowa z Borussią Dortmund obowiązuje do czerwca 2028 roku. Wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 2,5 miliona euro, co czyni go atrakcyjnym celem transferowym w kontekście wzmocnienia głębi składu. Juventus nie jest jednak jedynym podmiotem badającym grunt pod ten transfer, gdyż zainteresowanie zawodnikiem przejawia także rzymskie Lazio, które analizowało profil Włocha już podczas zimowego okna transferowego w 2026 roku.
Obecnie Juventus rywalizuje na kilku frontach, w tym w Lidze Europy oraz Pucharze Włoch, co wymusza na dyrekcji sportowej poszukiwanie młodych i perspektywicznych obrońców. Mané, mierzący 188 cm wzrostu, jest postrzegany jako inwestycja długoterminowa, a jego status reprezentanta Włoch dodatkowo podnosi wartość w oczach działaczy z Turynu. Ewentualna transakcja definitywna mogłaby zamknąć się w kwocie zbliżonej do jego aktualnej wyceny rynkowej.