Reprezentacja Izraela będzie drugim przeciwnikiem polskich siatkarzy w fazie grupowej 34. Mistrzostw Europy w piłce siatkowej mężczyzn! Kiedy mecz Polska - Izraela na EuroVolley 2026 i o której godzinie? Szczegółową odpowiedź na te pytania znajdziesz w moim tekście, w którym zebrano wszystkie najnowsze informacje na temat drugiego spotkania podopiecznych Nikoli Grbicia na drodze do obrony mistrzowskiego tytułu na Starym Kontynencie. [Artykuł aktualizowany]
ME siatkarzy 2026: Kiedy mecz Polska - Izrael, o której godzinie drugie spotkanie Polaków?
Mecz Polska - Izrael odbędzie się w sobotę 12 września o godzinie 15:00 czasu warszawskiego na parkiecie w bułgarskiej Sofii, gdzie Biało-Czerwoni rozegrają wszystkie spotkania w ramach fazy grupowej Mistrzostw Europy siatkarzy 2026! Podopieczni Nikoli Grbicia do rywalizacji z Izraelczykami przystąpią po premierowym starciu z Portugalią, o którym więcej przeczytasz na łamach Sport1.pl w artykule opublikowanym pod tym linkiem: www, i jednym dniu przerwy, który przypadnie na piątek 11 września.
Czytaj też: Gdzie oglądać za darmo Mistrzostwa Europy w siatkówce 2026?
Mecz siatkarzy Polska - Izrael będzie pierwszą konfrontacją tych dwóch reprezentacji od dwumeczu w Lidze Europejskiej, do którego doszło w 2015 roku. Biało-Czerwoni wygrali wówczas oba spotkania i wszystko wskazuje na to, że będą górą również podczas sobotniej rywalizacji. Przekonani są o tym analitycy legalnych firm bukmacherskich, którzy dają podopiecznym Nikoli Grbicia ponad 95% szans na pokonanie Izraelczyków. Trudno, żeby było inaczej skoro mowa o potyczce lidera światowego rankingu z 29. ekipą tego zestawienia. Rywala nie można jednak lekceważyć, bo ma w swoich szeregach przynajmniej dwóch zawodników o ponadprzeciętnych umiejętnościach.
Przypominamy, że polscy siatkarze przed EuroVolley 2026 błyszczeli formą podczas Memoriału Huberta Jerzego Wagnera 2026 w Krakowie, gdzie odnieśli komplet trzech zwycięstw, pokonując kolejno drużyny narodowe Słowenii (3:2), Stanów Zjednoczonych (3:1) oraz Francji (3:1). Tuż przed wylotem do Bułgarii ograli jeszcze w Gdańsku Finlandię (4:0). Ponadto w pierwszej części tegorocznego sezonu Biało-Czerwoni wygrali rozgrywki Siatkarskiej Ligi Narodów - VNL 2026. Nie dziwi więc, że Wilfredo Leon i spółka uchodzą za głównego kandydata i faworyta do mistrzostwa Starego Kontynentu, którego zresztą będą bronić.
Obrona mistrzowskiego tytułu na Starym Kontynencie to nie tylko sprawa prestiżowa, ale również wymierne korzyści. Triumf w tegorocznej edycji europejskiego czempionatu jest o tyle istotny, że mistrzostwa Starego Kontynentu są pierwszą okazją do wywalczenia kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles, po którą sięgną tylko złoci medaliści ME siatkarzy 2026.
