Fatalny błąd i kontuzja. Dani Ceballos bierze winę na siebie po porażce w Pampelunie

Jarosław ZającJarosław Zając
22 lutego 2026 16:56
Fatalny błąd i kontuzja. Dani Ceballos bierze winę na siebie po porażce w Pampelunie
Źródło: football-espana.net

Dani Ceballos wziął na siebie pełną odpowiedzialność za sobotnią porażkę Realu Madryt z Osasuną. Pomocnik stracił piłkę w kluczowym momencie meczu, co bezpośrednio doprowadziło do utraty zwycięskiego gola.

Alvaro Arbeloa posłał Ceballosa na boisko w 83. minucie spotkania na El Sadar, licząc na przechylenie szali zwycięstwa na stronę gości. Zamiast tego 29-letni zawodnik posłał niecelne podanie w doliczonym czasie gry, które przejęli rywale. Akcję sfinalizował Raul Garcia de Haro, trafiając do siatki między Raulem Asencio a Trentem Alexandrem-Arnoldem. Po końcowym gwizdku Hiszpan opublikował w mediach społecznościowych krótki wpis, w którym przyznał, że bierze odpowiedzialność za to, co wydarzyło się na murawie.

Sytuacja pomocnika jest trudna, ponieważ nie dostanie on szybko szansy na rehabilitację w oczach kibiców. Badania wykazały u niego naderwanie mięśnia dwugłowego uda, co w najgorszym scenariuszu oznacza przerwę w grze aż do kwietnia. To ogromny problem dla Arbeloi, który w środku pola nie może korzystać także z kontuzjowanego Jude'a Bellinghama. Kadra Realu Madryt przed rewanżowym starciem w Lidze Mistrzów przeciwko Benfice staje się coraz uboższa, co zmusza trenera do szukania awaryjnych rozwiązań.

Szkoleniowiec Realu Madryt musiał odpierać ataki krytyków, którzy kwestionowali zdjęcie z boiska Fede Valverde. Arbeloa wyjaśnił, że Urugwajczyk od dłuższego czasu grał z urazem i nie chciał ryzykować pogłębienia kontuzji swojego kluczowego gracza. Trener zauważył również, że sędzia mógł odgwizdać faul na korzyść jego drużyny tuż przed stratą Ceballosa. Ostatecznie przyznał jednak, że Real Madryt operował piłką zbyt wolno, by skutecznie rozbić defensywę Osasuny i wywieźć z Pampeluny chociaż jeden punkt.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!