Eksperci wskazali „światową klasę” u rywalki Magdy Linette. Padły też mocne słowa o jej słabości

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
22 marca 2026 01:22
Eksperci wskazali „światową klasę” u rywalki Magdy Linette. Padły też mocne słowa o jej słabości
Źródło: tennis365.com

Alex Eala wyrasta na jedną z najciekawszych postaci tegorocznego Miami Open po zwycięstwie nad Laurą Siegemund 6-7(6), 6-3, 6-3. 20-letnia Filipinka, która zajmuje obecnie rekordowe w karierze 29. miejsce w rankingu WTA, przygotowuje się do starcia w trzeciej rundzie z Magdą Linette. Forma młodej tenisistki stała się tematem gorącej dyskusji ekspertów w Tennis Channel, którzy dostrzegli w jej grze zarówno genialne przebłyski, jak i rażące mankamenty wymagające natychmiastowej poprawy.

Danielle Collins nie szczędziła pochwał pod adresem młodszej koleżanki, zwracając uwagę na jej niesamowitą zdolność do absorbowania siły uderzeń przeciwniczek. Amerykanka określiła tę umiejętność mianem światowej klasy, podkreślając spryt i inteligencję boiskową Eali. Collins przyznała, że jest pod ogromnym wrażeniem tego, jak Filipinka radzi sobie z tempem gry na Hard Rock Stadium. To właśnie ta defensywna solidność pozwoliła jej wygrać już 13 meczów w tym sezonie i piąć się w górę światowego zestawienia.

Brutalna diagnoza przed meczem z Polką

Mimo zachwytów, Jimmy Arias wskazał na poważny problem, który może wykorzystać Magda Linette. Były piąty zawodnik świata skrytykował serwis Eali, twierdząc, że brakuje w nim mocy generowanej z nóg. Według Ariasa łańcuch kinetyczny w jej podaniu nie działa poprawnie, co sprawia, że drugie podanie jest zbyt wolne. Collins zgodziła się z tą opinią, dodając, że słaby serwis wystawia Filipinkę na ataki rywalek, które mogą swobodnie wchodzić w kort i przejmować inicjatywę w wymianach.

Poprawa tego elementu nie będzie jednak łatwym zadaniem, co zaznaczyła Collins w rozmowie z Tennis Channel. Jej zdaniem technika serwisu dla wielu zawodników jest kwestią naturalną, a w przypadku Eali wymaga to żmudnej pracy nad siłą fizyczną ramion oraz nóg. Filipinka musi teraz znaleźć sposób na ukrycie tych braków w nadchodzącym pojedynku z 50. w rankingu Linette. Stawką meczu w Miami jest awans do kolejnej fazy turnieju, gdzie margines błędu przy własnym podaniu drastycznie maleje.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!