W piątkowy wieczór odbędzie się w Kielcach spotkanie o ekstraklasowe życie pomiędzy pogrążoną w kryzysie Koroną a Widzewem, który nieśmiało wychodzi z dołka, jednak nadal nie może być pewny utrzymania. Sponsor łódzkiego klubu, STS, ma w związku z tym starciem interesującą propozycję dla fanów RTS-u.
STS przygotował w ramach narzędzia Bet Builder kurs wynoszący niemal 4.00 (dokładnie 3.97) na to, że Widzewiacy co najmniej zremisują, obie ekipy wpiszą się na listę strzelców, a w całym meczu padną więcej niż 2 gole.
Dla kibiców rozważających udział w typowaniu, bukmacher przewidział dodatkowe premie: nowi użytkownicy mogą założyć darmowe konto na tej stronie STS, a z kodem „BETONLINE” otrzymają zakład bez ryzyka do 100 PLN, dodatkowe 60 PLN za realizację zadań oraz bonusy od depozytów sięgające 600 PLN.
Biorąc pod uwagę formę obu drużyn, takie rozstrzygnięcie jest jak najbardziej prawdopodobne. Tutaj na boisku nie będzie mowy o kalkulacji, gdyż każdej stronie potrzebne są trzy punkty.
Dla trenera Aleksandra Vukovicia wizyta w stolicy województwa świętokrzyskiego to powrót do miejsca, gdzie spędził lata jako piłkarz i asystent. Szkoleniowiec Łodzian nie ukrywa jednak, że sentymenty nie będą miały znaczenia w walce o punkty.
„Przed nami bardzo trudne spotkanie. Odwaga będzie jednym z elementów, które będą potrzebne, żeby powalczyć o dobry wynik” – podkreślił Vuković.
Widzewiacy muszą przełamać fatalną passę w bezpośrednich starciach z Jackiem Zielińskim. Od sierpnia 2024 roku trener ten wygrał wszystkie cztery spotkania przeciwko łódzkiej drużynie – trzy w lidze oraz jedno w Pucharze Polski.
Steve Kapuadi jest – mimo wszystko – przekonany o tym, że zespół doskonale wie, jaka jest stawka piątkowej rywalizacji
„Każdy wie, jak ważny to mecz. Jako piłkarze lubimy takie spotkania, bo dają nam dużo doświadczenia. Cała drużyna będzie gotowa”.
Czy Łodzianom wystarczy determinacji, by na terenie wroga postawić kropkę nad „i” w kwestii utrzymania? Odpowiedź poznamy już w piątkowy wieczór.
