Jofre Torrents doznał bolesnej kontuzji podczas sobotniego meczu rezerw Barcelony z Alcoyano. Młody obrońca opuścił murawę stadionu im. Johana Cruyffa, nie będąc w stanie samodzielnie postawić stopy na ziemi.
Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, gdy 19-latek upadł na boisko i z wyraźnym grymasem bólu potrzebował pomocy sztabu medycznego. Torrents wszedł do gry tuż po przerwie, zmieniając Oduro, ale jego występ zakończył się przedwcześnie. Kamery zarejestrowały moment, w którym zawodnik jest niesiony wzdłuż linii bocznej prosto do szatni. To ogromny cios dla defensora, który w tym sezonie regularnie trenuje pod okiem Hansiego Flicka i jest uznawany za przyszłą gwiazdę pierwszej drużyny katalońskiego klubu.
Hiszpański talent zdążył już zanotować cztery występy w seniorskim zespole Barcelony, co potwierdza jego wysoką pozycję w hierarchii niemieckiego szkoleniowca. Sobotni powrót do ekipy Barca Atlètic miał pomóc mu w utrzymaniu rytmu meczowego, jednak spotkanie zakończone remisem 1-1 okazało się pechowe. Teraz kibice i sztab czekają na oficjalne wyniki badań, które określą, jak długa przerwa czeka lewego obrońcę. Brak możliwości oparcia ciężaru ciała na nodze sugeruje, że uraz może wykluczyć go z gry na dłuższy czas.
