Dramat faworytów w Melbourne. Verstappen traci części, a gigant F1 kompletnie tonie

Jarosław ZającJarosław Zając
6 marca 2026 07:23
Dramat faworytów w Melbourne. Verstappen traci części, a gigant F1 kompletnie tonie
Źródło: autosport.com

Oscar Piastri z McLarena zdominował drugi trening przed Grand Prix Australii, zostawiając w tyle duet Mercedesa. Reprezentant gospodarzy wykręcił czas 1:19.729, co okazało się nieosiągalnym wynikiem dla reszty stawki. Podczas gdy młody Australijczyk świętował sukces, najwięksi gracze Formuły 1 mierzyli się z ogromnymi problemami technicznymi i incydentami na torze Albert Park.

Chaos w garażach Red Bulla i Aston Martina

Max Verstappen przeżył wyjątkowo trudną sesję, kończąc ją z szóstym rezultatem i stratą ponad 0,6 sekundy do lidera. Holender najpierw stracił 25 minut przez awarię na końcu alei serwisowej, a później wypadł z toru w dziesiątym zakręcie. Z jego bolidu RB22 odpadły odłamki po uderzeniu w pułapkę żwirową. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Sergio Pereza, który przez błąd czujnika i awarię hydrauliki przejechał zaledwie dwa okrążenia.

Prawdziwy dramat dotknął jednak zespół Aston Martin, który zmaga się z krytycznym brakiem części zamiennych. Problemy z bateriami w jednostkach napędowych Hondy sprawiły, że Fernando Alonso i Lance Stroll nie byli w stanie pokonać więcej niż ośmiu kółek z rzędu. Hiszpan stracił do Piastriego blisko pięć sekund, co stawia zespół w fatalnym położeniu przed kwalifikacjami. W garażu ekipy brakuje zapasowych komponentów do hybrydowego systemu.

George Russell zajął trzecie miejsce, ale jego sesja była pełna nerwów. Brytyjczyk zderzył się w alei serwisowej z Arvidem Lindbladem, zwiedzał pobocze w trzecim zakręcie i czeka na decyzję sędziów w sprawie nieprawidłowego startu próbnego. Tuż przed nim uplasował się Kimi Antonelli, który stracił do Piastriego 0,214 sekundy. Ferrari zajęło czwartą i piątą lokatę, przy czym Lewis Hamilton wyprzedził Charlesa Leclerca o ponad dwie dziesiąte sekundy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!