Donald Trump prawdopodobnie nie pojawi się na meczu otwarcia reprezentacji Stanów Zjednoczonych podczas mistrzostw świata 2026. Według amerykańskich mediów prezydent USA nie planuje udziału w spotkaniu z Paragwajem w Los Angeles.
Stany Zjednoczone są jednym z trzech gospodarzy mundialu, obok Meksyku i Kanady. Tradycyjnie inauguracjom gospodarzy towarzyszy obecność najważniejszych przedstawicieli władz państwowych. Podczas poprzednich turniejów na meczach otwarcia swoich reprezentacji pojawiali się m.in. emir Kataru Tamim bin Hamad Al Thani w 2022 roku oraz Władimir Putin podczas mundialu w Rosji w 2018 roku.
Według doniesień zza oceanu Trump nie zamierza jednak udać się do Los Angeles. Administrację federalną mają reprezentować sekretarz stanu Marco Rubio, sekretarz transportu Sean Duffy oraz sekretarz bezpieczeństwa krajowego Markwayne Mullin.
REKLAMA
Nie oznacza to jednak, że prezydent USA całkowicie zrezygnuje z weekendowych wydarzeń sportowych. W sobotę ma być gospodarzem gali UFC organizowanej w Białym Domu z okazji 80. urodzin Trumpa oraz 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych.
Trump wielokrotnie uczestniczył w najważniejszych wydarzeniach sportowych w kraju. W ostatnich latach pojawiał się m.in. na Ryder Cup oraz finale Klubowych Mistrzostw Świata. Jego obecność nie zawsze spotykała się jednak z pozytywnym przyjęciem kibiców.
Mecz USA – Paragwaj odbędzie się w nocy z piątku na sobotę polskiego czasu. Pierwszy gwizdek arbitra planowany jest na godzinę 3.