Dominic Calvert-Lewin udowadnia swoją wartość w barwach Leeds United, co skłoniło Michaela Owena do ostrej oceny działań transferowych największych klubów Premier League. Były reprezentant Anglii uważa, że Manchester United popełnił błąd, nie decydując się na zakontraktowanie napastnika, gdy ten był dostępny na rynku.
Wypowiadając się dla Premier League Productions, Owen podkreślił, że mimo łatki zawodnika podatnego na urazy, Calvert-Lewin jest niezwykle trudnym rywalem dla obrońców. „Zawsze zmagał się z kontuzjami, ale kiedy jest sprawny, trudno go opanować. Przy braku środkowych napastników w ostatnich latach myślałem, że z całym szacunkiem dla Leeds, jeden z większych zespołów mógł zaryzykować i mieć go jako zmiennika. Może nawet Manchester United” – przyznał Owen. Według zagranicznych doniesień klub z Old Trafford rozważał sprowadzenie Anglika jako zabezpieczenie dla Benjamina Sesko, jednak ostatecznie zrezygnował z tego ruchu.
Statystyki napastnika zdają się potwierdzać słowa Owena i przeczyć opinii o jego rzekomej kruchości. Choć w sezonach 2021/22 i 2022/23 rozegrał tylko po 17 meczów ligowych, to w dwóch kolejnych kampaniach w barwach Evertonu pojawiał się na boisku odpowiednio 32 i 26 razy. Po wygaśnięciu kontraktu z ekipą z Liverpoolu pod koniec sezonu 2024/25, Calvert-Lewin trafił do Leeds United na zasadzie wolnego transferu, podpisując trzyletnią umowę. Decyzja ta okazała się strzałem w dziesiątkę dla zespołu prowadzonego przez Daniela Farke, który dzięki bramkom Anglika zdołał wywalczyć stabilne miejsce w środku tabeli po powrocie do elity.
Obecna forma napastnika na Elland Road jest imponująca i tylko podsyca dyskusję o niewykorzystanej szansie przez gigantów. Po zdobyciu 14 bramek w swoim pierwszym sezonie w Leeds, Calvert-Lewin świetnie wszedł w nowe rozgrywki, notując trzy trafienia w czterech pierwszych meczach Premier League oraz gola w EFL Cup. Michael Owen zauważył, że podczas gdy inne kluby jedynie „węszyły” wokół zawodnika, Leeds United konkretnie zainwestowało w ten transfer, co teraz procentuje na boisku. Napastnik udowodnił, że potrafi być liderem formacji ofensywnej i regularnie nękać defensywy rywali, co czyni go jednym z najbardziej efektywnych graczy ligi w ostatnim czasie.
