Novak Djoković przyjął dziką kartę do turnieju Swiss Indoors w Bazylei, co pochwalił Andy Roddick. Były tenisista uważa, że dodatkowe mecze pod koniec sezonu mogą pomóc Serbowi w przygotowaniach do Australian Open 2027.
Djoković nie grał w Bazylei od 2010 roku, kiedy w finale uległ Rogerowi Federerowi. W tym miesiącu jego start w turnieju stał się możliwy, gdy na grudzień przesunięto jego udział w Six Kings Slam. Serb wciąż ma niewielkie szanse na awans do ATP Finals, ale przed końcem sezonu potrzebuje dobrych występów w Bazylei i Paryżu.
Roddick wskazuje na potrzebę meczowego rytmu
Roddick uważa, że Djoković potrzebuje teraz więcej gry, by przygotować się do turnieju w Melbourne. W podcaście „Served” zwrócił uwagę, że przerwa po US Open, a następnie tylko jeden mecz w Brisbane przed próbą wygrania turnieju wielkoszlemowego to trudny scenariusz. „Uwielbiam to, jak do tego podchodzi, bo jeśli nie grasz od US Open, a potem próbujesz zagrać jeden mecz w Brisbane i wygrać turniej wielkoszlemowy, to moim zdaniem jest to ogólnie bardzo trudne. Z wiekiem robi się jeszcze trudniejsze. Dla Novaka w wieku 40 lat będzie trudniej niż nawet w wieku 37 lat” — powiedział Roddick.
Amerykanin zaznaczył, że nie jest pewien, czy Djoković może teraz po prostu liczyć na udany występ w Wielkim Szlemie bez wcześniejszego ogrania. Dodał, że nawet jeśli Serb zrobi sobie miesiąc przerwy, nie będzie musiał spieszyć się z odzyskaniem czucia na korcie, bo nie zniknie ono w tydzień czy dwa. Roddick podkreślił, że potem można obciążyć organizm i przeprowadzić trening fizyczny, a późne mecze w sezonie przed styczniowym wyjazdem do Australii uważa za korzystne.
Roddick chciałby, aby Djoković zagrał przed Australian Open w turnieju przygotowawczym i rozegrał od trzech do sześciu spotkań. Jego zdaniem późne dodanie kolejnych imprez do kalendarza może oznaczać, że sam Serb podziela tę logikę. Roddick uznał też, że decyzja o grze w Bazylei sugeruje zamiar występu w Australii. „Myślę, że właśnie to chce powiedzieć: wiele osób zastanawia się, czy będę w Australii, a ja odpowiadam: no cóż, nie wystąpię w Bazylei, jeśli nie wystąpię w Australii, prawda? Nie dopisuję Bazylei do kalendarza po to, żeby kończyć karierę”.
W 2025 roku Djoković zgłosił się do turnieju w Adelajdzie, ale wycofał się w ostatniej chwili. Do Melbourne na Australian Open 2026 pojechał bez meczu przygotowawczego, a jego ostatnim wcześniejszym startem były zawody Hellenic Championships w Atenach w listopadzie 2025 roku. Mimo to dotarł do finału Australian Open 2026: po drodze pokonał między innymi Jannika Sinnera i Lorenzo Musettiego, po czym przegrał w czterech setach z Carlosem Alcarazem.
