Więcej o klubie: Tottenham Hotspur →

De Zerbi chce Icardiego w Tottenhamie. Napastnik jest wolnym zawodnikiem

Jarosław ZającJarosław Zając
De Zerbi chce Icardiego w Tottenhamie. Napastnik jest wolnym zawodnikiem
Fot. Emilio Andreoli/Getty Images

Roberto De Zerbi może naciskać na sprowadzenie Mauro Icardiego do Tottenhamu, choć napastnik pozostaje wolnym zawodnikiem, a transfer poza oknem nie jest przesądzony. Argentyńczyk mógłby pomóc zespołowi, który od początku sezonu ma problemy ze zdobywaniem bramek.

Icardi ma za sobą występy w Interze Mediolan, Paris Saint-Germain i Galatasaray. Były kapitan Interu słynął ze skuteczności, a w poprzednim sezonie zdobył dla Galatasaray 16 bramek we wszystkich rozgrywkach, w tym 14 w tureckiej Super Lig. Mimo tego dorobku klub nie przedłużył z nim kontraktu. Napastnik może być już po najlepszym okresie kariery, ale nadal jest jednym z głośniejszych nazwisk dostępnych na rynku. Pojawiały się sugestie, że mógłby rozważać przeprowadzkę do Premier League.

Wcześniej Icardiego łączono także z Evertonem i Atlético Madryt. Zainteresowanie Evertonu miało być wyraźniejsze, ponieważ klubowi brakowało napastników, ale te doniesienia ucichły. Tottenham również regularnie pojawiał się wśród możliwych kierunków, a klub miał już wcześniej rozważać ruch poza oknem transferowym.

De Zerbi może wrócić do pomysłu transferu

Wcześniejszy transfer Icardiego do Tottenhamu został wykluczony, ale teraz sprawa może wrócić. Jak informuje Fichajes, De Zerbi może naciskać na sprowadzenie byłego reprezentanta Argentyny, by zaradzić problemom drużyny ze skutecznością. Nie wiadomo jednak, czy klub prowadzi w tej sprawie konkretne działania. Ruch poza oknem transferowym mógłby mieć sens.

Tottenham zdobył tylko dwie bramki w pięciu meczach Premier League, a oba gole padły w przegranym spotkaniu z Aston Villą przed przerwą na mecze reprezentacji. Omar Marmoush i Dominic Solanke nie zapewnili zespołowi oczekiwanej siły w ataku, co może skłonić klub do ruchu poza oknem. Na razie zainteresowanie Icardim nie wydaje się duże, ale może się to zmienić w trakcie trwającej przerwy reprezentacyjnej.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!