Wczoraj Raków Częstochowa, który w ciągu ostatnich trzech lat dwukrotnie wygrywał w krajowym pucharze, tym razem w tym sezonie już w ćwierćfinale ich droga do finału się zamknęła, po przegranej na wyjeździe z Piastem Gliwice aż 0:3.
Taki rezultat spotkania zdecydował, że kibice coraz głośniej mówią się o zwolnieniu trenera Rakowa Częstochowa- Dawida Szwargi. Dlatego wczoraj zarząd klubu na czele z właścicielem- Michałem Świerczewskim postanowili zrobić we wtorkowy wieczór pilne spotkanie z wszystkimi zawodnikami jak i całym sztabem szkoleniowym, aby porozmawiać w szerszym gronie o tym, jak zarządzić z kryzysem sportowym, który dopadł Raków w tym sezonie.
Jak dowiedział się dziennikarz portalu Meczyki.pl - Tomasz Włodarczyk z tych wspólnych rozmów wynikło, że Dawid Szwarga poprowadzi Raków Częstochowa w najbliższym domowym spotkaniu z Lechem Poznań, który odbędzie się w niedzielę o godzinie 17:30. Na pewno mistrzowie Polski z poprzedniej kampanii będą mieli ciężkie zadanie, ponieważ podopieczni Mariusza Rumaka będą chcieli się zrehabilitować za wczorajsze odpadnięcie z ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski po dogrywce w meczu na własnym obiekcie z Pogonią Szczecin.
Raków Częstochowa jak na razie w ligowej tabeli PKO BP Ekstraklasy zajmuje 6. miejsce ze stratą 6 punktów do lidera- Jagiellonii Białystok. Podopieczni Dawida Szwargi mają w przeciwieństwie do ligowych rywali jeszcze do rozegrania jedno zaległe spotkanie.
🚨Zakończyło się spotkanie właściciela Rakowa Częstochowa, Michała Świerczewskiego, z drużyną - zwołane awaryjnie po porażce 0:3 z Piastem Gliwice. Rozmowy trwały dwie godziny.
— Tomasz Włodarczyk (@wlodar85) February 27, 2024
Na tę chwilę Dawid Szwarga zostaje. W niedzielę mecz z Lechem Poznań. @Meczykipl pic.twitter.com/mlBKMtQoi2
Źródło: Tomasz Włodarczyk/X.com
