Daniel Farke upatrzył sobie cel w Niemczech. Leeds United wchodzi w licytację o wielki talent

Jarosław ZającJarosław Zając
6 maja 2026 10:48
Daniel Farke upatrzył sobie cel w Niemczech. Leeds United wchodzi w licytację o wielki talent
Źródło: thehardtackle.com

Leeds United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Kofi Amoako, 20-letniego pomocnika Dynamo Drezno. Jak donosi Bild, Daniel Farke bacznie obserwuje rozwój fizycznie grającego zawodnika na zapleczu Bundesligi. Angielski klub planuje wzmocnienia środka pola przed nadchodzącym sezonem i widzi w młodym graczu ogromny potencjał do rozwoju w wymagających warunkach brytyjskiego futbolu.

Sytuacja transferowa Amoako budzi ogromne emocje, ponieważ zawodnik trafił do Drezna z Wolfsburga za zaledwie 200 tysięcy euro. Poprzedni pracodawca zachował jednak 10 procent zysku z kolejnej transakcji, co sprawia, że w Wolfsburgu z uwagą śledzą każdy ruch Leeds. Choć media sugerują kwotę około 2 milionów euro, Dynamo Drezno zamierza wycisnąć z tej transakcji znacznie więcej. Niemiecki klub może oczekiwać za swój talent nawet 6 milionów euro.

Walka o podpis i plany Daniela Farke

Leeds United nie jest osamotnione w swoich staraniach, bo Amoako trafił na radary uznanych marek z Niemiec. Union Berlin, Hamburg oraz Mainz również są zainteresowane pozyskaniem pomocnika, który swoimi występami w 2. Bundeslidze zapracował na miano wschodzącej gwiazdy. Daniel Farke chce działać szybko, aby wyprzedzić niemiecką konkurencję i zapewnić sobie usługi gracza, który w przyszłości może przynieść klubowi z Elland Road ogromny zysk przy ewentualnej odsprzedaży.

Ruchy transferowe Leeds mogą być uzależnione od przyszłości innych zawodników w kadrze. Klub jest łączony z wolnym agentem Hidemasa Moritą, ale kluczowe mogą okazać się losy Ao Tanaki. Japoński pomocnik wzbudza zainteresowanie innych zespołów, a jego ewentualne odejście wymusi na Farke jeszcze większą aktywność na rynku transferowym. Sprowadzenie Amoako ma być elementem szerszej strategii budowania składu zdolnego do rywalizacji na najwyższym poziomie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!