Daniel Bragança na celowniku greckiego giganta. Transferowa walka o gwiazdę Sportingu

Jarosław ZającJarosław Zając
21 lipca 2026 09:00

Rynek transferowy w Grecji nabiera tempa, a w centrum uwagi znalazł się Daniel Bragança. Według zagranicznych doniesień, 27-letni pomocnik Sportingu Lizbona jest głównym celem Olympiakosu Pireus, który poszukuje wzmocnień w środkowej strefie boiska. Grecki klub, reprezentowany w negocjacjach przez Antonio Miguela Cardoso, przyjął strategię pozyskiwania czołowych zawodników z ligi portugalskiej. Bragança, wyceniany na około 12 milionów euro, znajduje się na szczycie listy życzeń obok Stephena Eustaquio z FC Porto.

Karta transferu

Daniel Bragança

Sporting CPOlympiakos Piraeus

Śr. pomocnik//€12.00m
Daniel Bragança

Realizacja tego transferu nie będzie jednak łatwym zadaniem dla działaczy z Pireusu. Jak informuje portugalski dziennik „A Bola”, Sporting nie zamierza obniżać swoich oczekiwań finansowych. Lizbońskie „Lwy” twardo negocjują i oczekują kwoty adekwatnej do rynkowej wartości piłkarza, co przy obecnym kontrakcie zawodnika obowiązującym do 2027 roku, stawia ich w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej. Sytuację komplikuje fakt, że Bragança cieszy się dużym uznaniem w Portugalii, a jego dotychczasowy dorobek obejmuje występy w młodzieżowej reprezentacji kraju oraz solidne statystyki w krajowych rozgrywkach.

Olympiakos musi liczyć się także z konkurencją z innych silnych lig europejskich. Według mediów, sytuację pomocnika bacznie monitoruje hiszpańska Valencia, co może doprowadzić do licytacji między klubami. Bragança, który w swojej karierze rozegrał już ponad 120 meczów w ligowych rozgrywkach domowych, notując przy tym 14 bramek i 11 asyst, jest postrzegany jako zawodnik gotowy do wejścia na jeszcze wyższy poziom sportowy.

Obecnie negocjacje są określane jako niezwykle trudne ze względu na wysokie wymagania kontraktowe samego piłkarza oraz prestiż klubu, który reprezentuje. Sporting Lizbona nie czuje presji sprzedaży, a Olympiakos stoi przed wyzwaniem przekonania zawodnika do zmiany otoczenia przy jednoczesnym spełnieniu wygórowanych żądań finansowych portugalskiego giganta. Sprawa pozostaje otwarta, a kluczowe dla powodzenia operacji mogą okazać się najbliższe dni okna transferowego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!