Dani Olmo uderza w kandydata na prezydenta Barcelony. Piłkarz już wie, na kogo odda głos

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lutego 2026 10:14
Dani Olmo uderza w kandydata na prezydenta Barcelony. Piłkarz już wie, na kogo odda głos
Źródło: football-espana.net

Dani Olmo odpowiedział Victorowi Fontowi, który krytykował jego transfer do Barcelony. Piłkarz przyznał w wywiadzie dla RAC1, że jako członek klubu podjął już decyzję, na kogo odda głos w wyborach.

Atakujący Barcelony zasugerował, że kandydaci na prezydenta powinni skupić się na sprawach klubowych zamiast oceniać zawodników. Victor Font uderzał wcześniej w dyrektora sportowego Deco oraz Joana Laportę, kwestionując sprowadzenie Olmo. Krytyka finansów klubu płynie także od innych pretendentów, takich jak Xavier Vilajoana czy Marc Ciria. Olmo jasno dał do zrozumienia, że Font nie może liczyć na jego poparcie, co zaostrza atmosferę wokół trwającej kampanii wyborczej i zbierania podpisów pod kandydaturami.

Reprezentant Hiszpanii odniósł się również do zarzutów dotyczących jego problemów zdrowotnych. Były gracz Lipska nie zgadza się z opinią, że jest zawodnikiem kruchym, mimo że od przyjścia do Barcelony nie grał regularnie przez dwa miesiące. Tłumaczy, że urazy mechaniczne są częścią sportu i nie ma na nie wpływu. Zapewnia, że czuje się dobrze fizycznie, potrzebuje jedynie regularnych występów i wierzy, że jego najlepsza forma dopiero nadejdzie, co ma pomóc drużynie w kluczowej fazie sezonu.

W szatni Barcelony panuje przekonanie o możliwości odrobienia strat w Pucharze Króla po porażce 0:4 z Atletico Madryt. Olmo podkreśla, że zespół wierzy w awans na Camp Nou, choć wymaga to poprawy wielu elementów gry. Hansi Flick odbył już godzinną rozmowę z piłkarzami po przegranych z Atletico i Gironą, wymagając od nich intensywności oraz dyscypliny taktycznej. Drużyna celuje także w sukces w Lidze Mistrzów, gdzie w 1/8 finału może zmierzyć się z Paris Saint-Germain lub Newcastle United.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!