Sytuacja wokół Pablo Garcíi nabiera błyskawicznego tempa, a najnowsze doniesienia medialne wskazują na to, że Real Betis może mieć ogromne trudności z zatrzymaniem swojego brylantu. Choć jeszcze latem klub z Sewilli odrzucał wszelkie propozycje wypożyczenia, uznając, że dalszy rozwój zawodnika w macierzystym otoczeniu jest priorytetem, obecna presja ze strony angielskich klubów zmienia postać rzeczy. Jak informuje dziennik AS, młody skrzydłowy przyciągnął uwagę całej Europy po fenomenalnym występie w półfinale Mistrzostw Europy U19, gdzie zdobył aż cztery bramki w starciu z reprezentacją Niemiec. To właśnie ten moment stał się katalizatorem dla skautów, którzy widzą w nim jednego z najbardziej obiecujących piłkarzy na Półwyspie Iberyjskim.
Pablo García
Real Betis→?
Obecnie najpoważniejszym graczem w walce o podpis 19-latka jest West Ham United. Według doniesień serwisu Fichajes oraz GiveMeSport, zespół prowadzony przez Nuno Espírito Santo jest zdeterminowany, by wzmocnić siłę ognia po trudnym początku sezonu 2025/2026. „Młoty” mają być gotowe na aktywowanie klauzuli odstępnego, która wynosi 30 milionów euro (około 26 milionów funtów). Taka kwota pozwoliłaby ominąć żmudne negocjacje z zarządem Betisu, który dotychczas nie wykazywał chęci sprzedaży swojego wychowanka. Londyńczycy widzą w Garcíi nie tylko doraźne wzmocnienie składu, ale przede wszystkim inwestycję długoterminową, biorąc pod uwagę jego kontrakt obowiązujący aż do czerwca 2029 roku.
West Ham nie jest jednak osamotniony w swoich staraniach. Jak donosi CaughtOffside, do walki o utalentowanego Hiszpana włączyło się również Bournemouth. Oba kluby Premier League traktują ten transfer jako „sportową konieczność”, szukając świeżości w formacjach ofensywnych. Wcześniej nazwisko zawodnika pojawiało się także w kontekście zainteresowania ze strony Arsenalu oraz Wolverhampton, co tylko potwierdza, jak wysoką renomę wyrobił sobie ten lewonożny skrzydłowy w ciągu ostatnich miesięcy. Choć jego rynkowa wycena oscyluje w granicach 10 milionów euro, klauzula zapisana w umowie stawia Betis w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej.
Mimo młodego wieku, García zdążył już zadebiutować w pierwszej drużynie Realu Betis w rozgrywkach La Liga, zbierając cenne minuty i notując pierwsze statystyki na najwyższym szczeblu w Hiszpanii. Jego profil – dynamicznego skrzydłowego potrafiącego grać na obu flankach – idealnie wpisuje się w wymagania fizycznej ligi angielskiej. Na ten moment piłkarz pozostaje związany z klubem z Sewilli, jednak determinacja angielskich ekip sugeruje, że letnie okno transferowe może przynieść rekordową transakcję z udziałem tego nastolatka.