Kamil Grosicki przerwał milczenie i opowiedział o kulisach negocjacji kontraktowych z Pogonią Szczecin. Skrzydłowy ujawnił, co było dla niego najważniejsze w rozmowach z klubem i jak zareagował na publiczne oświadczenie właściciela Alexa Haditaghiego. Emocje opadły, a doświadczony piłkarz może skupić się na wyzwaniach sportowych.
W skrócie:
- Grosicki potwierdził, że kluczowa była dla niego wizja rozwoju klubu, a dopiero później kwestie finansowe
- Zawodnik nie ma żalu do prezesa Haditaghiego i przyjął na siebie całą sytuację związaną z publicznymi negocjacjami
- W tym sezonie rozegrał 20 meczów, zdobywając siedem bramek i notując cztery asysty
Wizja klubu ważniejsza niż pieniądze
Kamil Grosicki w rozmowie z Kanałem Sportowym po raz pierwszy szczegółowo odniósł się do zawirowań wokół przedłużenia kontraktu z Pogonią Szczecin. Skrzydłowy przyznał, że dla niego najistotniejsze było usłyszenie od kluczowych osób w klubie, czy widzą go w swoich planach na przyszłość.
"Chciałem też usłyszeć od osób ważnych w klubie, od trenera, czy widzą, że ten projekt ze mną na pokładzie będzie się rozwijał. Kibice mogą nie wierzyć, ale to było dla mnie najważniejsze, dopiero później kontrakt. Może dlatego, że to czułem, to podałem takie liczby", wyjaśnił zawodnik.
Temat kończącej się umowy wywołał sporo emocji, szczególnie po tym, jak właściciel klubu Alex Haditaghi zdecydował się na publiczne oświadczenie. W swoim komunikacie napisał o kwocie oczekiwanej przez zawodnika oraz o propozycji przedstawionej przez Pogoń. Taka forma negocjacji przez media jest rzadkością w polskiej piłce.
Bez żalu do prezesa
Mimo nietypowego przebiegu rozmów kontraktowych, Grosicki podkreślił, że nie ma pretensji do właściciela klubu. Doświadczony piłkarz przyznał, że emocje związane z całą sprawą zostawił już za sobą i teraz koncentruje się wyłącznie na sportowych wyzwaniach stojących przed drużyną.
"Tego, co było, już nie można cofnąć. Przyjąłem na klatę to wszystko. Prezes jest dobrym negocjatorem, a ja uważam się za dobrego piłkarza. Nie patrzę, ile mam lat, patrzę na to, co prezentuję na boisku", podsumował skrzydłowy.
24 grudnia zawodnik postanowił odnieść się do sytuacji i opublikował wpis w mediach społecznościowych. Ostatecznie stronom udało się osiągnąć porozumienie i Grosicki przedłużył kontrakt z Pogonią Szczecin.
Kluczowy zawodnik Portowców
Statystyki potwierdzają, że Kamil Grosicki pozostaje niezwykle ważnym ogniwem drużyny z Pomorza Zachodniego. Dla Pogoni rozegrał łącznie 192 mecze, w których zdobył 57 bramek i zaliczył tyle samo asyst. Te liczby pokazują, jak wielką wartość reprezentuje doświadczony skrzydłowy.
W bieżącym sezonie również jest kluczowym zawodnikiem zespołu. W 20 spotkaniach siedem razy wpisał się na listę strzelców i zanotował cztery ostatnie podania. Forma 36-letniego piłkarza nie budzi wątpliwości, co potwierdza jego słowa o patrzeniu na dyspozycję sportową, a nie metrykę. Kibice Pogoni mogą być spokojni, bo ich ulubieniec będzie nadal reprezentował barwy klubu, a zespół może liczyć na jego doświadczenie w walce o najwyższe cele w Ekstraklasie.
Źródło: WP Sportowe Fakty
