Chelsea wyceniła Pedro Neto na blisko 100 milionów funtów. Londyński klub wysłał jasny komunikat do zainteresowanych stron, że nie zamierza pozbywać się 26-letniego Portugalczyka, chyba że otrzyma ofertę nie do odrzucenia.
Jak informuje The Standard, głównym zainteresowanym pozyskaniem skrzydłowego jest saudyjskie Al-Hilal. Gigant z Saudi Pro League szuka wzmocnień w ofensywie i obrał Neto za swój priorytetowy cel w ostatnich tygodniach okna transferowego. Wysoka wycena zawodnika wynika z niechęci Chelsea do sprzedaży oraz specyfiki obecnego rynku transferowego w Europie, gdzie ceny za bocznych pomocników gwałtownie wzrosły. Klub z Londynu jest niechętny rozstaniu z piłkarzem, co bezpośrednio wpłynęło na tak wygórowane żądania finansowe.
Saudyjskie miliony w grze o Portugalczyka
Pedro Neto trafił na Stamford Bridge z Wolverhampton Wanderers w sierpniu 2024 roku za 54 miliony funtów. Od tego czasu jego pobyt w Londynie przypominał jazdę kolejką górską. Choć Portugalczyk zmagał się z problemami zdrowotnymi i wahaniami formy, w poprzednim sezonie był jednym z najskuteczniejszych graczy zespołu. W 52 występach we wszystkich rozgrywkach zdobył dziesięć bramek i zanotował dziesięć asyst, co potwierdziło jego wartość w oczach sztabu szkoleniowego i władz klubu.
Al-Hilal nie próżnuje na rynku i po sprowadzeniu Crysencio Summerville'a z West Ham United chce obsadzić obie flanki nowymi gwiazdami. Po tym, jak Iliman Ndiaye odrzucił propozycję Saudyjczyków, klub skupił całą uwagę na Neto. Według doniesień medialnych sam zawodnik jest gotowy na przenosiny do Arabii Saudyjskiej, a warunki kontraktu indywidualnego nie powinny stanowić przeszkody w realizacji tej transakcji. Al-Hilal wyrasta na faworyta w tym wyścigu, zwłaszcza że Manchester City miał wycofać się z walki o podpis reprezentanta Portugalii.
Obecnie nie wiadomo, czy saudyjski klub zdecyduje się wyłożyć żądane 100 milionów funtów. Chelsea czuje się jednak pewnie w negocjacjach, mając świadomość, że Neto stał się istotnym elementem ich układanki. Warto przypomnieć, że Arsenal również wykazywał zainteresowanie skrzydłowym, co skłoniło władze The Blues do postawienia twardych warunków finansowych już na początku sierpnia. Losy transferu rozstrzygną się w najbliższych dniach, gdy Al-Hilal podejmie ostateczną decyzję o ewentualnym rozbiciu banku.
