To był prawdziwy pokaz siły na Stamford Bridge. Chelsea pokonała Port Vale i zapewniła sobie bilet na Wembley, gdzie powalczy o finał Pucharu Anglii. Zespół prowadzony przez Liama Roseniora potwierdził znakomitą statystykę w starciach z niżej notowanymi rywalami, wygrywając 65. z ostatnich 67 spotkań w FA Cup przeciwko drużynom spoza Premier League.
Who’s been your Man of the Match? https://t.co/dUyW1wkCZt
Menedżer Liam Rosenior, który objął stery w londyńskim klubie w 2026 roku, od początku stawiał awans do półfinału jako jeden z kluczowych celów sezonu. Choć Port Vale przystępowało do tego meczu jako rewelacja rozgrywek po wyeliminowaniu Sunderlandu, różnica klas była widoczna od pierwszych minut. Dla Chelsea to kolejna szansa na trofeum pod wodzą nowego szkoleniowca, który związał się z klubem kontraktem obowiązującym do 2032 roku.
Wśród kibiców trwa teraz dyskusja nad wyborem zawodnika meczu. W mediach społecznościowych fani wskazują na liderów ofensywy, którzy swoimi trafieniami przypieczętowali awans. Teraz Chelsea czeka na losowanie półfinałowego przeciwnika, a w grze o puchar pozostają jeszcze tacy giganci jak Manchester City, Liverpool czy Arsenal.
