Caio Henrique potwierdził w najnowszej rozmowie, że Fluminense podjęło konkretne kroki w celu sprowadzenia go z powrotem do Rio de Janeiro. Choć 29-letni obrońca dopiero w lipcu 2026 roku dołączył do Ajaksu Amsterdam, jego sentyment do byłego klubu pozostaje silny. Piłkarz ujawnił, że pierwsze zapytania ze strony brazylijskich działaczy pojawiły się już kilkanaście miesięcy temu, jednak wówczas względy finansowe i sportowe uniemożliwiły realizację tej transakcji. Obecnie, mimo ważnego kontraktu w Holandii, zawodnik otwarcie przyznaje, że śledzi mecze Tricolor i czuje się zaszczycony niesłabnącym zainteresowaniem.
Caio Henrique
Ajax→Fluminense
„Jestem niezwykle szczęśliwy i wyróżniony wiedząc o zainteresowaniu Fluminense. Dlaczego miałbym nie zagrać tam ponownie pewnego dnia?” – zastanawiał się publicznie zawodnik, cytowany przez tamtejszych dziennikarzy. Caio Henrique podkreślił, że w futbolu niczego nie można wykluczać, choć jego obecna sytuacja formalna jest stabilna. Brazylijczyk trafił do Ajaksu z Monaco za kwotę 11 milionów euro, która dzięki bonusom może wzrosnąć do 14 milionów euro. Jego przeprowadzka do Amsterdamu zakończyła sześcioletni etap kariery we Francji, gdzie rozegrał ponad 200 spotkań.
Obecna wartość rynkowa pięciokrotnego reprezentanta Brazylii oscyluje w granicach 12 milionów euro, co stanowi istotną barierę dla klubów z Ameryki Południowej. Mimo że Fluminense, Flamengo, a nawet FC Barcelona czy Everton były wymieniane w kontekście jego przyszłości, Ajax zabezpieczył swoje interesy długoterminową umową. Kontrakt lewego obrońcy z holenderskim klubem obowiązuje aż do czerwca 2030 roku, co stawia zespół z Amsterdamu w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej przy ewentualnych rozmowach o powrocie gracza do ojczyzny.