Bartosz Mazurek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Red Bullu Salzburg. 19-letni Polak został wybrany przez kibiców najlepszym piłkarzem miesiąca, a jego pierwsze tygodnie w Austrii pokazują, że po dużym transferze nie potrzebował wiele czasu na aklimatyzację.
W głosowaniu sympatyków Salzburga Mazurek zdobył aż 52 procent głosów. To mocny sygnał, bo Polak dopiero latem trafił do zespołu, a już zdołał wypracować sobie bardzo dobre notowania wśród kibiców.
Na boisku również daje argumenty. W siedmiu ligowych występach zanotował gola i trzy asysty.
Jeszcze kilka miesięcy temu Mazurek był jednym z największych talentów Jagiellonii Białystok. Przełomem w jego notowaniach był występ przeciwko Fiorentinie w Lidze Konferencji. Polak zdobył wtedy hat-tricka, a Jagiellonia wygrała we Florencji 4:2.
Po takim meczu zainteresowanie szybko wzrosło. Wokół zawodnika pojawiały się kolejne zagraniczne kierunki, ale ostatecznie najbardziej konkretny okazał się Salzburg. Do transferu doszło 1 lipca 2026 roku. Według medialnych informacji Jagiellonia miała zarobić około 7,5 mln euro, czyli ponad 30 mln złotych.
Dla klubu z Białegostoku był to więc bardzo duży ruch finansowy, ale pierwsze miesiące Mazurka w Austrii pokazują, że Salzburg także może mieć powody do zadowolenia. Tym bardziej że 19-latek nie odszedł z Jagiellonii przypadkowo. Był związany z klubem przez dziesięć lat, a przenosiny do Austrii miały być kolejnym etapem jego rozwoju.

