Bayern Monachium nie będzie zabiegać o Nicka Pope’a w 2027 roku ani sprowadzać go za darmo po wygaśnięciu kontraktu. Angielski bramkarz przez krótki czas był rozważany jako doświadczone wzmocnienie, jednak po rozmowach przeprowadzonych podczas przerwy reprezentacyjnej klub przestał brać go poważnie pod uwagę.
Bayern szuka następcy Manuela Neuera na wypadek, gdyby 40-letni bramkarz zakończył karierę. Neuer jest u schyłku kariery, a Jonas Urbig jest wskazywany jako jego długoterminowy następca, lecz klub chce sprowadzić także golkipera, który mógłby go zastępować. Christian Falk z CF Bayern Insider przekazał, że Pope „był na liście, ale obecnie nie jest już poważnie rozważany”. Bayern ma wybierać między Finnem Dahmenem, Berndem Leno a Marvinem Schwabem. Doświadczenie Pope’a z najwyższego poziomu i jego umiejętności przywódcze wyróżniały go na tle pozostałych kandydatów.
Pope przeniósł się do Newcastle United z Burnley w lipcu 2022 roku za 10 mln funtów. Od tamtej pory rozegrał 131 spotkań, zachował 45 czystych kont i stracił 139 bramek. Reprezentant Anglii należał do najbardziej cenionych bramkarzy Premier League od momentu transferu do Newcastle. Już w Burnley uchodził za golkipera najwyższej klasy, a w ostatnich czterech latach zrobił postępy, choć przeszkadzały mu nawracające problemy zdrowotne. Z sezonu na sezon jego udział w grze Newcastle jednak malał.
Sytuacja 34-latka pogorszyła się latem, gdy Newcastle pozyskało Ewena Jaouena i Lukasa Horníčka. Pod wodzą Matthiasa Jaisslego Pope spadł na trzecie miejsce w hierarchii i w obecnym sezonie jeszcze nie wystąpił, dlatego trudno mu liczyć na regularną grę. Anglik ma jednak nadzieję, że z czasem wyprzedzi Horníčka. Jeśli nie odzyska miejsca w pierwszym składzie, po wygaśnięciu kontraktu może odejść z Newcastle jako wolny zawodnik.
