Do niecodziennych scen doszło na Anfield podczas ligowego starcia Liverpoolu z Chelsea. Gdy w drugiej połowie meczu Arne Slot zdecydował się zdjąć z boiska rewelacyjnie spisującego się Rio Ngumohę, trybuny zareagowały głośnymi gwizdami. 17-letni skrzydłowy był w tamtym momencie najjaśniejszym punktem zespołu, a kibice nie potrafili zrozumieć, dlaczego menedżer rezygnuje z jego usług przy stanie 1:1.
“So often in football, people don't know everything. I am the manager and I need to make decisions”. https://t.co/9jm70vYzKD
Po zakończeniu spotkania Arne Slot odniósł się do negatywnej reakcji fanów. Holender wyjaśnił, że zmiana nie była podyktowana względami taktycznymi, lecz stanem zdrowia młodego zawodnika. Ngumoha miał zgłaszać problemy mięśniowe, a zapytany przez trenera o gotowość do dalszej gry, nie był pewien, czy zdoła kontynuować występ bez ryzyka urazu.
Często w futbolu ludzie nie wiedzą o wszystkim. Jestem menedżerem i muszę podejmować decyzje – uciął krótko Slot, podkreślając, że priorytetem było zdrowie nastolatka. Mimo wejścia na boisko Alexandra Isaka, Liverpool nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i mecz zakończył się podziałem punktów.
