Po tym, jak Camilo Mena oraz Tomas Bobcek opuścili w marcu dwa spotkania Lechii, fani obawiają się o ich zdrowie przed kluczowymi pojedynkami w Ekstraklasie. Trener ekipy z Gdańska zabrał głos w tej sprawie.
Obu piłkarzy zabrakło w tych samych spotkaniach ligowych — zarówno z GKS-em Katowice, jak i z Pogonią Szczecin. Gdy wrócili do składu na mecz z Koroną Kielce, trener dawkował ich minuty ostrożnie: Mena rozegrał wówczas 45 minut, Bobček zaś 62. Dopiero w ostatnim ligowym starciu, z Wisłą Płock, obaj wytrzymali pełne 90 minut.
To właśnie te dwa spotkania — z Koroną i Płockiem — Carver wskazuje jako bazę do oceny ich aktualnej dyspozycji fizycznej.
„Tomas Bobcek i Camilo Mena mają za sobą ponad półtora meczu po urazach plus solidny okres treningowy przed tym spotkaniem. Są w znacznie lepszej kondycji niż byli wcześniej" — podsumował szkoleniowiec Lechii.
Kalendarz dał Lechii rzadki komfort — ponad siedem dni między meczami, co Carver wprost określił jako cenny zasób.
„Kiedy mamy ponad siedem dni na przygotowania, daje nam to szansę popracować nad elementami, które wymagają poprawy. Z drugiej strony pozwala to wypocząć zawodnikom, którzy mają bardzo dużo minut w nogach" — tłumaczył Anglik.
Dla Bobcka i Meny, którzy po powrocie do zdrowia zaliczyli już pełne spotkanie z Wisłą Płock, taki tygodniowy mikrocykl mógł okazać się nieoceniony. Obaj są kluczowi dla gry ofensywnej Gdańszczan — ich pełna dyspozycja przed poniedziałkowym pojedynkiem z Piastem to dla kibiców Lechii wyraźnie dobra wiadomość.
