Olympique Lyon oficjalnie ogłosił podpisanie pierwszego profesjonalnego kontraktu z Rémim Himbertem. 18-letni napastnik, który przebojem wdarł się do pierwszej drużyny, związał się z klubem umową obowiązującą do lata 2028 roku.
Młody zawodnik wykorzystał braki kadrowe w ataku Lyonu i przekonał do siebie trenera Paulo Fonsekę. Mimo że do zespołu dołączył Endrick wypożyczony z Realu Madryt, to właśnie Himbert stał się realną opcją w ofensywie. Piłkarz, który 29 lutego świętował swoje 18. urodziny, udowodnił wartość w ostatnim meczu Pucharu Francji. Wszedł na boisko z ławki rezerwowych, gdy jego zespół przegrywał 0:2 z drużyną Pierre'a Sage'a, i całkowicie odmienił losy rywalizacji.
Niesamowity bilans nastolatka w debiutanckim sezonie
Wspomniany występ w krajowym pucharze był popisem skuteczności nastolatka. Himbert najpierw zaliczył asystę, a w samej końcówce strzelił gola wyrównującego, co doprowadziło do serii rzutów karnych. Choć Lyon ostatecznie przegrał to spotkanie, postawa napastnika przyspieszyła decyzję o stałej współpracy. W obecnych rozgrywkach zawodnik uzbierał już 10 występów w pierwszej drużynie, zdobywając bramki w trzech różnych rozgrywkach: Ligue 1, Lidze Europy oraz Pucharze Francji.
