Sytuacja transferowa Rafaela Obradora nabiera tempa, a hiszpańskie media donoszą o rosnącym zainteresowaniu Deportivo La Coruña powrotem 22-letniego lewego obrońcy. Zawodnik, który w sezonie 2024/25 był kluczowym elementem defensywy klubu z Galicji, obecnie znajduje się w kłopotliwym położeniu negocjacyjnym. Benfica, będąca właścicielem karty zawodnika, nie zamierza iść na ustępstwa. Portugalski klub preferuje definitywną sprzedaż lub wypożyczenie z obowiązkiem wykupu opiewającym na co najmniej 9 milionów euro. Tak wysoka wycena wynika bezpośrednio z zapisów w kontrakcie piłkarza – Real Madrid, z którego Obrador trafił do Lizbony w 2025 roku za 5 milionów euro, zagwarantował sobie aż 50 procent zysku z kolejnego transferu.
Rafael Obrador
Benfica→Deportivo La Coruña
Obrador ma za sobą intensywny czas, w którym zbierał doświadczenie w różnych europejskich ligach. Po udanym okresie w A Coruña, drugą połowę ostatniego sezonu spędził na wypożyczeniu we włoskim Torino, gdzie zanotował jedną bramkę i trzy asysty w rozgrywkach Serie A. Włoski klub również wyraził chęć ponownego zakontraktowania Hiszpana, oferując wypożyczenie z opcją wykupu za 7 milionów euro. Ta propozycja, choć atrakcyjna sportowo dla zawodnika, wciąż nie spełnia finansowych oczekiwań Benfiki, która dąży do maksymalizacji zysku ze względu na konieczność podzielenia się kwotą z „Królewskimi”.
Do walki o podpis 22-latka włączył się także Beşiktaş. Turecki klub dysponuje większą siłą nabywczą niż Deportivo i kusi zawodnika możliwością występów w europejskich pucharach, co mogłoby być istotnym krokiem w jego karierze. Mimo to, ich dotychczasowa oferta również nie spotkała się z akceptacją w Lizbonie. Obrador, mający na koncie pięć występów w reprezentacji Hiszpanii do lat 21, jest postrzegany jako nowoczesny, ofensywnie usposobiony boczny obrońca, który chętnie podłącza się do akcji w strefie ataku, zachowując przy tym solidność w defensywie.
Obecnie negocjacje utknęły w martwym punkcie ze względu na rozbieżności w strukturze płatności. Deportivo La Coruña, po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii, desperacko poszukuje wzmocnienia lewej strony obrony po odejściu Sergio Escudero, jednak kwota 9 milionów euro stanowi dla nich poważną barierę. Kontrakt Rafaela Obradora z Benfiką obowiązuje aż do 2030 roku, co daje portugalskiemu klubowi komfortową pozycję w rozmowach z zainteresowanymi stronami, takimi jak Torino czy Roma.