Sytuacja Eliesse Ben Seghira w Bayerze Leverkusen staje się coraz bardziej napięta. Jak informuje Bild, 21-letni reprezentant Maroka stoi przed ostatnią szansą na uratowanie swojej pozycji w zespole mistrza Niemiec. Skrzydłowy, który trafił do Bundesligi z AS Monaco latem 2025 roku za kwotę 30 milionów euro, nie zdołał dotychczas w pełni przekonać do siebie sztabu szkoleniowego, a jego pobyt w klubie naznaczyły problemy zdrowotne. Obecnie temat jego odejścia staje się coraz bardziej realny, co natychmiast przyciągnęło uwagę czołowych europejskich marek.
Eliesse Ben Seghir
Bayer 04 Leverkusen → Manchester United
Manchester United wyrasta na głównego faworyta do pozyskania utalentowanego Marokańczyka, choć klub z Old Trafford równolegle rozważa inne alternatywy. Szacowana wartość rynkowa zawodnika wynosi obecnie 21,8 miliona euro, jednak media w Niemczech sugerują, że Bayer Leverkusen może być skłonny do negocjacji. Kwota transakcji prawdopodobnie oscylowałaby w granicach od wspomnianych 21 milionów do 30 milionów euro, które Niemcy zainwestowali w piłkarza rok temu. Mimo kontraktu obowiązującego aż do 2030 roku, brak stabilizacji formy Ben Seghira może przyspieszyć jego przeprowadzkę na Wyspy Brytyjskie.
Choć Ben Seghir jest ceniony za nienaganną technikę i kreatywność w dryblingu, jego karierę w Leverkusen spowolniły urazy. Simon Rolfes, dyrektor sportowy Bayeru, przy podpisywaniu kontraktu podkreślał, że Marokańczyk to „pierwszorzędny technik, który doda impetu w ataku”, jednak rzeczywistość boiskowa zweryfikowała te oczekiwania. Oprócz Manchesteru United, zainteresowanie zawodnikiem wykazują także Chelsea oraz francuskie ekipy – Rennes i jego były klub, Monaco. Dla „Czerwonych Diabłów” sprowadzenie 20-krotnego reprezentanta Maroka mogłoby być szansą na pozyskanie perspektywicznego gracza w relatywnie promocyjnej cenie.