Joyeux Masanka Bungi oficjalnie powrócił do RB Lipsk po zakończeniu okresu wypożyczenia w New York Red Bulls. 19-letni belgijski pomocnik, uznawany za jeden z ciekawszych talentów w systemie Red Bulla, spędził ostatnie miesiące w Stanach Zjednoczonych, jednak jego pobyt za oceanem nie przyniósł oczekiwanego przełomu w karierze seniorskiej. Jak informują media, zawodnik znalazł się na liście graczy, którzy mogą ponownie opuścić saksoński klub jeszcze w tym oknie transferowym, aby zyskać niezbędną perspektywę sportową i regularne minuty na boisku.
Joyeux Masanka Bungi
RB Leipzig→?
Pobyt Bungiego w Nowym Jorku, który rozpoczął się w lutym, okazał się trudnym sprawdzianem. Młody zawodnik zanotował zaledwie dwa występy na poziomie MLS oraz pięć spotkań w barwach rezerw (MLS Next Pro). Odejście piłkarza z amerykańskiego klubu potwierdził trener New York Red Bulls II, Dominik Wohlert. „Bungiego nie ma już z nami. Jego wypożyczenie dobiegło końca, więc opuścił zespół” – przyznał szkoleniowiec w rozmowie z South Ward Central, dodając, że choć nie zna wszystkich szczegółów formalnych, etap współpracy z Belgiem został definitywnie zamknięty 30 czerwca.
Przed wyjazdem do USA, Masanka Bungi imponował skutecznością w młodzieżowych zespołach RB Lipsk, gdzie w 56 meczach Bundesligi juniorów zdobył 10 bramek i zanotował 8 asyst. Te statystyki zaowocowały podpisaniem pierwszego profesjonalnego kontraktu w lutym 2025 roku, który obowiązuje aż do czerwca 2027 roku. Mimo wysokiego potencjału, 19-latek wciąż czeka na swój oficjalny debiut w pierwszej drużynie Lipska. W obliczu dużej konkurencji w środku pola, kolejne wypożyczenie na sezon 2026/27 wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla dwukrotnego reprezentanta Belgii do lat 19.
Obecnie wartość rynkowa lewonożnego pomocnika szacowana jest na około 400 tysięcy euro. Choć zawodnik dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi (186 cm wzrostu) i wszechstronnością, pozwalającą mu grać zarówno na lewej pomocy, jak i w defensywie, sztab szkoleniowy RB Lipsk musi zdecydować, czy Bungi jest już gotowy na walkę o skład w Bundeslidze, czy potrzebuje ogrania w słabszym klubie europejskim. Na ten moment piłkarz pozostaje w kadrze niemieckiego zespołu, czekając na rozwój negocjacji z potencjalnymi kontrahentami.