Bayern Monachium pewnie pokonał Werder Brema 3:0 i utrzymał sześcio punktową przewagę nad Borussią Dortmund. Zespół Vincenta Kompany'ego błyskawicznie zareagował na wcześniejsze zwycięstwo najgroźniejszego rywala w walce o tytuł.
Harry Kane otworzył wynik spotkania w Bremie, wykorzystując rzut karny, a zaledwie trzy minuty później dołożył drugie trafienie. Wynik meczu w drugiej połowie ustalił Leon Goretzka. Choć Werder Brema starał się stawiać opór przez pierwsze dwadzieścia minut, monachijczycy przejęli pełną kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Teraz lidera Bundesligi czeka starcie z Eintrachtem Frankfurt, a następnie kluczowy wyjazd na Signal Iduna Park, który może ostatecznie rozstrzygnąć losy mistrzostwa Niemiec jeszcze w tym miesiącu.
Albert Riera świętuje swoje pierwsze zwycięstwo w roli trenera Eintrachtu Frankfurt po pokonaniu Borussii Mönchengladbach 3:0. Bramki dla gospodarzy zdobyli Nathanial Brown, Ayoube Amaimouni-Echghouyab oraz Ansgar Knauff. Frankfurt zagrał niezwykle pragmatycznie i po raz pierwszy od początku grudnia zachował czyste konto w lidze. Defensywa Orłów pozwoliła rywalom na oddanie zaledwie trzech celnych strzałów. Gladbach znajduje się w poważnym kryzysie, mając na koncie tylko jedną wygraną w ostatnich dziewięciu meczach i trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.
Bayer Leverkusen wraca do formy i po efektownym zwycięstwie 4:0 nad St. Pauli awansował na miejsca gwarantujące grę w Lidze Mistrzów. Na listę strzelców wpisali się Jarell Quansah, Patrick Schick, Edmond Tapsoba oraz Ernest Poku. Zespół Kaspera Hjulmanda odzyskał pewność siebie przed rewanżem z Olympiakosem. W innych spotkaniach Hamburg pokonał Union Berlin 3:2 i awansował do górnej połowy tabeli, natomiast Hoffenheim pewnie wygrało z Freiburgiem 3:0, utrzymując się w czołowej czwórce ligowej stawki.
