Bayern Monachium szykuje wielki cios w rywala. Chcą zastąpić legendę gwiazdą Bundesligi

Jarosław ZającJarosław Zając
8 kwietnia 2026 05:11
Bayern Monachium szykuje wielki cios w rywala. Chcą zastąpić legendę gwiazdą Bundesligi
Źródło: thehardtackle.com

Bayern Monachium wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Gregora Kobela, bramkarza Borussii Dortmund. Jak donoszą media, Vincent Kompany zatwierdził już ten ruch. Szwajcar ma zostać długofalowym następcą legendarnego Manuela Neuera.

Gregor Kobel rozegrał ponad 200 meczów w barwach Borussii Dortmund i od wielu sezonów utrzymuje wysoką formę na niemieckich boiskach. Bayern Monachium nie zamierza stawiać na zmienników Neuera i szuka sprawdzonej jakości, co czyni 28-letniego Szwajcara idealnym kandydatem. Doświadczenie zdobyte w Bundeslidze jest dla władz z Monachium kluczowe. Choć transfer do największego rywala może nie spodobać się kibicom w Dortmundzie, dla samego zawodnika perspektywa przenosin do Bawarii jest atrakcyjna pod wieloma względami.

Walka z gigantami Premier League o podpis bramkarza

Sytuację Kobela uważnie monitorują również Chelsea oraz Newcastle United. Londyńczycy szukają nowej jedynki, która zastąpi Roberta Sancheza, natomiast Newcastle United analizuje obsadę bramki w kontekście przyszłości Nicka Pope'a i Aarona Ramsdale'a. Borussia Dortmund znajduje się w silnej pozycji negocjacyjnej, ponieważ kontrakt Szwajcara obowiązuje jeszcze przez dwa lata. Bayern Monachium musi liczyć się z koniecznością zapłacenia wysokiej kwoty, jeśli chce wygrać rywalizację z bogatymi klubami z Anglii.

Newcastle United może mieć trudności z dotrzymaniem kroku pozostałym chętnym, ale ich zainteresowanie pozostaje konkretne. Chelsea rozważała ostatnio także inne opcje, jak Robin Roefs z Sunderlandu, jednak to Kobel jest celem o wyższej renomie. Borussia Dortmund stoi przed trudnym zadaniem utrzymania swojego lidera, gdy do gry wchodzą tak wielkie marki. Ostateczna decyzja o przyszłości bramkarza zapadnie prawdopodobnie latem, a rywalizacja między Bayernem a klubami Premier League nabiera tempa.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!