Władze Bayeru Leverkusen oficjalnie poinformowały Jonasa Hofmanna, że nie widzą dla niego miejsca w dalszych planach sportowych i powinien on poszukać nowego pracodawcy. Doświadczony pomocnik, który ma na koncie 23 występy w reprezentacji Niemiec, stał się celem transferowym dla ligowych rywali. Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania zawodnika jest Werder Brema, ale zapytania spływały również z FC Union Berlin oraz od klubów zagranicznych. Mimo nacisków ze strony obecnego pracodawcy, sytuacja pozostaje w martwym punkcie.
Jonas Hofmann
Bayer 04 Leverkusen→SV Werder Bremen
Sam piłkarz podchodzi do tematu przeprowadzki z dużym dystansem i dotychczas odrzucał pojawiające się propozycje. Jak donosi Sky Sports, Hofmann w jednym z wywiadów przyznał wprost, że na ten moment jego przygoda z Leverkusen zakończy się dopiero w 2027 roku, co sugeruje chęć wypełnienia obowiązującego kontraktu. Co ciekawe, mimo dążeń zarządu do sprzedaży gracza, trener Carles Martínez w osobistej rozmowie chwalił postawę ofensywnego pomocnika, co tworzy specyficzny rozdźwięk między wizją sztabu a polityką transferową klubu.
Wartość rynkowa Hofmanna oscyluje obecnie w granicach 1,5 miliona euro i taką samą kwotę musiałby wyłożyć Werder Brema, aby sfinalizować transfer definitywny. Choć zawodnik dołączył do ekipy z Leverkusen latem 2023 roku, jego status w zespole drastycznie spadł, a media za naszą zachodnią granicą coraz częściej określają go mianem gracza znajdującego się na bocznym torze. Ostateczny głos należy do samego 34-latka, który posiada umowę zabezpieczającą jego przyszłość finansową przez najbliższe trzy sezony.