Bradley Barcola wciąż przystosowuje się do gry w Liverpoolu i uważa, że Premier League jest mniej taktyczna niż Ligue 1. Francuz opowiedział o różnicach między rozgrywkami w programie Téléfoot stacji TF1.
24-letni Barcola przeszedł latem z Paris Saint-Germain do Liverpoolu w ramach transferu wartego do 140 mln euro. Wystąpił już osiem razy we wszystkich rozgrywkach, a pierwsze bramki dla nowego klubu zdobył w wygranym 6:3 meczu z LASK. Ustrzelił wtedy hat-tricka, pierwszego w swojej karierze zawodowej. W sobotnim zwycięstwie 2:1 nad Brentford był bliski trafienia, ale wciąż nie zdobył bramki w Premier League.
Barcola wskazał, że różnicę dostrzega między innymi w taktyce i zmianach ustawienia podczas gry. „Próbuję się zaadaptować, bo to bardzo różni się od Paris Saint-Germain. Premier League? Jest inna. Uważam, że jest mniej taktyczna. W każdym razie mieliśmy w PSG bardzo, bardzo taktycznego trenera, Luisa Enrique, ale mam wrażenie, że tutaj gra jest mniej taktyczna; na boisku rzadziej dochodzi do roszad. U mojego byłego trenera musiałem schodzić do środka, grać na skrzydle, a ktoś inny zajmował wtedy moje miejsce. Tutaj jest zupełnie inaczej” — powiedział w Téléfoot.
To już drugi raz, kiedy Barcola mówi o różnicach między ligami. W rozmowie ze Sky Sports zauważył, że w Ligue 1 jest „dużo więcej silnych fizycznie zawodników”, a w Premier League trzeba więcej biegać. To właśnie z tym wychowanek akademii Olympique Lyonnais wiąże skurcze, które łapią go w końcówkach meczów w tym sezonie.
