Barcelona dołączyła do grona klubów zainteresowanych Joshem Kingiem, pomocnikiem Fulham, którego obserwują także Manchester United i Liverpool. W kolejnych oknach transferowych o 19-latka może zabiegać łącznie osiem wymienionych zespołów.
Transfer już w styczniu wydaje się mało prawdopodobny, ale latem sytuacja może wyglądać inaczej. Fulham wiąże z Kingiem długoterminowa umowa, co daje londyńskiemu klubowi dużą kontrolę nad jego przyszłością. Zespół będzie prawdopodobnie próbował zatrzymać gracza przynajmniej do końca zimowego okna. Później, być może już następnego lata, pomocnik może rozważyć poważną zmianę w karierze.
King rozpoczął sezon od dwóch goli w pięciu spotkaniach Premier League i przyciągnął uwagę kolejnych klubów. Jest jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników ligi w tym sezonie, należy do najbardziej rozchwytywanych młodych talentów, a doświadczenie w Premier League wyróżnia go na tle innych kandydatów. Barcelona śledzi go uważnie. Kataloński klub szuka młodych zawodników, których mógłby rozwijać z myślą o przyszłości. 19-latek pasuje do takiego profilu, a zainteresowanie nim wykracza już poza Anglię.
Barcelona rozważa też zmiany w środku pola
W gronie ośmiu klubów wymienianych jako zainteresowane Kingiem są Barcelona, Liverpool, Manchester United i Chelsea, a także Atlético Madryt, Borussia Dortmund, RB Lipsk oraz Inter Mediolan. Wcześniejsze doniesienia wskazywały również na Arsenal i Liverpool. Jeśli pomocnik utrzyma formę, do Fulham mogą wpłynąć oferty od kilku zespołów.
Manchester United w najbliższym czasie ma koncentrować się na pozyskaniu obrońców, ale może postrzegać Kinga jako długoterminowego następcę kapitana Bruno Fernandesa. Barcelona z kolei może wprowadzić zmiany na pozycji ofensywnego pomocnika. Dani Olmo wzbudza zainteresowanie kilku dużych klubów, a Katalończycy mogą rozważyć jego sprzedaż i przeznaczyć uzyskane środki na młodszego gracza, takiego jak King.
