FC Barcelona znów sięga po sprawdzoną receptę na wzmocnienia. Katalończycy, którzy w ostatnich latach z powodzeniem wykorzystują rynek wolnych transferów, tym razem wzięli na celownik doświadczonego pomocnika Bayernu Monachium. Leon Goretzka, którego kontrakt z bawarskim gigantem wygasa latem, może trafić na Camp Nou za darmo. Kluczową rolę w tej operacji ma odegrać Hansi Flick, obecny trener Barcelony.
W skrócie:
- Barcelona monitoruje sytuację Leona Goretzki, którego kontrakt z Bayernem Monachium kończy się latem 2026 roku
- 30-letni pomocnik ma napięte relacje z władzami Bayernu i już nawiązał kontakt z otoczeniem Hansiego Flicka
- Katalończycy nie są sami w wyścigu, Napoli również przygląda się możliwości pozyskania Niemca
Flick kluczem do transferu Goretzki
Sytuacja finansowa Barcelony w ostatnich latach zmusiła klub do radykalnej zmiany strategii transferowej. Czasy, gdy Katalończycy bez mrugnięcia okiem wydawali astronomiczne sumy na gwiazdy światowego futbolu, bezpowrotnie minęły. Teraz Deco i jego zespół muszą działać z większą wyobrażnią i rozwagą. Rynek wolnych transferów stał się dla Blaugrany prawdziwą kopalnią złota, a kolejne udane pozyskania pokazują, że ta strategia przynosi efekty.
Według informacji Sky Sport Germany, Barcelona bacznie obserwuje sytuację Leona Goretzki. 30-letni pomocnik Bayernu Monachium przeżywa trudny okres w relacjach z monachijską hierarchią, co sprawia, że scenariusz odejścia za darmo staje się coraz bardziej realny. Niemiec już teraz rozgląda się za nowymi możliwościami, a jego zainteresowanie Barceloną nie jest przypadkowe.
Kluczem do całej operacji jest Hansi Flick. Obecny trener Barcelony doskonale zna Goretzkę z czasów wspólnej pracy w Bayernie. To właśnie pod wodzą Flicka niemiecki pomocnik przeżywał najlepsze lata swojej kariery, zdobywając z bawarskim gigantem wszystko, co było do zdobycia. Hiszpańskie media donoszą, że Goretzka już nawiązał kontakt z otoczeniem Flicka, sygnalizując swoją gotowość do przeprowadzki na Camp Nou.
Sportowe i finansowe dylematy Barcelony
Z perspektywy czysto sportowej Goretzka oferuje zupełnie inny profil niż obecni pomocnicy Barcelony. Jego fizyczność, doświadczenie i umiejętność gry w obu fazach mogłyby wnieść nową jakość do środka pola Katalończyków. Niemiec to zawodnik sprawdzony na najwyższym poziomie, który wie, jak wygrywać najważniejsze trofea.
Pojawia się jednak pytanie o sens takiej inwestycji z długoterminowej perspektywy. Goretzka w momencie ewentualnego transferu będzie miał 30 lat, a jego wymagania finansowe z pewnością nie będą małe. Barcelona stara się budować drużynę na przyszłość, stawiając na młodych, perspektywicznych zawodników. Czy zatrudnienie doświadczonego, ale niemłodego już pomocnika na wysokich zarobkach wpisuje się w tę filozofię?
Dodatkowo Katalończycy nie są jedynym klubem zainteresowanym Niemcem. Napoli również monitoruje sytuację, co może oznaczać walkę o podpis zawodnika. Włoski klub dysponuje sporymi środkami i może zaproponować atrakcyjne warunki finansowe.
Na razie Barcelona pozostaje w fazie obserwacji. Deco i pozostali decydenci klubu analizują wszystkie za i przeciw. Goretzka to zawodnik klasy światowej, ale czy Barcelona potrzebuje kolejnego 30-latka na wysokich pensjach?
