Aston Villa oficjalnie przystąpiła do negocjacji w sprawie transferu Nicolasa Jacksona, który nie znajduje się w planach nowego trenera Chelsea, Xabiego Alonso. Klub z Birmingham musi działać błyskawicznie, ponieważ ich dotychczasowy lider ataku, Ollie Watkins, jest o krok od przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej.
Jak informuje Mundo Deportivo, Watkins miał już uzgodnić warunki indywidualnego kontraktu z Al-Hilal, co zmusza władze Villi do znalezienia godnego następcy przed zamknięciem okna transferowego. Nicolas Jackson, który w barwach Chelsea zanotował 81 występów i miał udział przy 42 bramkach, wydaje się idealnym kandydatem dla Unaia Emery’ego. Obaj panowie doskonale się znają z czasów wspólnej pracy w Villarrealu, gdzie Senegalczyk pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca stawiał swoje pierwsze kroki w seniorskiej piłce.
Dyrektor Atletico Madryt leci do Londynu
Sytuacja komplikuje się jednak przez zdecydowany ruch ze strony Atletico Madryt. Diego Simeone pilnie poszukuje wzmocnień ofensywy, zwłaszcza w obliczu możliwego odejścia Juliana Alvareza ze stolicy Hiszpanii. Według medialnych doniesień, dyrektor sportowy Los Colchoneros, Mateu Alemany, udał się osobiście do Londynu, aby negocjować warunki transakcji. Hiszpański klub preferuje wypożyczenie 25-letniego napastnika, który poprzedni sezon spędził na podobnych zasadach w Bayernie Monachium.
Choć w Monachium Jackson rozegrał zaledwie nieco ponad 1300 minut, zdołał w tym czasie wypracować aż 15 bramek, co potwierdza jego wysoką skuteczność na najwyższym poziomie. Sam zawodnik ma być otwarty na powrót do La Liga, gdzie czuje się bardzo pewnie. To właśnie znajomość hiszpańskich realiów może dać Atletico przewagę nad Aston Villą, mimo że perspektywa ponownej współpracy z Emerym w Premier League pozostaje dla piłkarza kuszącą opcją.
Ostateczna decyzja Jacksona ukształtuje siłę ognia Aston Villi na nadchodzące miesiące. Jeśli klub z Birmingham przegra wyścig z Atletico, będzie musiał szukać innego rozwiązania, by zastąpić Watkinsa. Chelsea z kolei liczy na definitywne rozstanie z napastnikiem, wyceniając go według wcześniejszych doniesień na około 65 milionów funtów, choć Atletico Madryt wciąż naciska na formułę wypożyczenia bez natychmiastowego wykupu.
