Aston Villa planuje włączyć się do walki o Morgana Gibbsa-White'a i rzucić wyzwanie Tottenhamowi. Unai Emery widzi w gwiazdorze Nottingham Forest idealnego następcę dla rozchwytywanego Morgana Rogersa.
Sytuacja Nottingham Forest w Premier League staje się coraz trudniejsza, a widmo spadku zagląda klubowi w oczy. Zespół ma obecnie tylko trzy punkty przewagi nad osiemnastym West Ham United, co budzi ogromny niepokój u władz na City Ground. Ewentualna degradacja niemal na pewno wymusi sprzedaż kluczowych zawodników, wśród których Gibbs-White zajmuje pierwsze miejsce. Anglik był centralną postacią drużyny Seana Dyche'a i odegrał kluczową rolę w wywalczeniu awansu do Ligi Europy w poprzednim sezonie, stając się liderem formacji ofensywnej.
Tottenham już latem zeszłego roku był blisko pozyskania pomocnika, aktywując klauzulę odstępnego, jednak zawodnik zdecydował się wtedy na podpisanie nowej umowy do 2028 roku. Teraz Spurs zamierzają odświeżyć swoje zainteresowanie, mając już wypracowane relacje z otoczeniem piłkarza. Szacuje się, że oferta w granicach 65-70 milionów funtów okaże się wystarczająca, by przekonać Forest do sprzedaży swojej gwiazdy. Londyńczycy chcą jak najszybciej ustawić się na początku kolejki, by uniknąć licytacji z innymi gigantami angielskiej ekstraklasy.
Aston Villa może jednak pokrzyżować plany ekipy z Londynu, zwłaszcza jeśli Chelsea zdecyduje się wyłożyć wielkie pieniądze za Morgana Rogersa. Klub z Birmingham potrzebuje godnego następcy, a Gibbs-White idealnie pasuje do wizji budowanej przez Emery'ego. Gra w europejskich pucharach, a w szczególności potencjalny awans do Ligi Mistrzów, może stać się decydującym argumentem w negocjacjach. Sam zawodnik jest otwarty na nowe wyzwania i niezależnie od losów Nottingham Forest, latem zamierza rozważyć wszystkie dostępne opcje transferowe.
