Ollie Watkins żegna się z Villa Park. Aston Villa oficjalnie zaakceptowała propozycję transferową Al-Hilal po tym, jak klub z Birmingham zdołał zabezpieczyć następcę dla swojego lidera ataku. Jak poinformował Sacha Tavolieri za pośrednictwem platformy X, 30-letni napastnik uzgodnił już warunki indywidualnego kontraktu i w najbliższych dniach uda się do Rijadu, aby sfinalizować przenosiny do Saudi Pro League.
Negocjacje nabrały tempa, gdy Watkins nie znalazł się w kadrze meczowej na spotkanie przeciwko Brighton & Hove Albion. Al-Hilal od dłuższego czasu zabiegało o podpis reprezentanta Anglii, oferując mu pensję na poziomie 15 milionów dolarów rocznie. Choć Aston Villa początkowo stawiała opór, chęć podjęcia nowego wyzwania przez zawodnika oraz znalezienie wzmocnienia formacji ofensywnej przez zarząd klubu otworzyły drogę do porozumienia.
Koniec sagi transferowej i rekordowe zarobki w Arabii Saudyjskiej
Droga do tego transferu była pełna napięć. Unai Emery miał być wściekły na perspektywę utraty swojego podstawowego gracza, jednak determinacja Watkinsa, który w barwach Villa zdobył 108 bramek w 278 występach, okazała się decydująca dla losów tej transakcji.
Watkins opuszcza Birmingham jako najlepszy strzelec klubu w erze Premier League. Od momentu transferu z Brentford w 2020 roku za 28 milionów funtów, napastnik stał się fundamentem zespołu prowadzonego przez Unaia Emery'ego. Jego odejście wymusza na klubie natychmiastową przebudowę ataku, mimo że zarząd wstrzymywał zielone światło do momentu, aż odpowiednie wzmocnienie zostało zakontraktowane.
Dla 30-letniego piłkarza przeprowadzka na Bliski Wschód to szansa na ogromny awans finansowy na obecnym etapie kariery. Al-Hilal zyskuje zawodnika, który w ostatnim czasie regularnie występował w reprezentacji Anglii. Obecnie do domknięcia transakcji pozostały jedynie ostatnie formalności i testy medyczne w nowym zespole.
