Artiom Łaguta odpowiada prezesowi Polonii. „Dla mnie to jest słabe”

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
Artiom Łaguta odpowiada prezesowi Polonii. „Dla mnie to jest słabe”
Fot. Materiały prasowe

Artiom Łaguta nie pozostawił bez odpowiedzi słów Jerzego Kanclerza. Po przedłużeniu kontraktu z Betard Spartą Wrocław do 2028 roku prezes Abramczyk Polonii Bydgoszcz zarzucił zawodnikowi zachowanie „poniżej pasa”. Teraz żużlowiec odniósł się do tych pretensji i przedstawił własną wersję wydarzeń.

„Nie jestem zawodnikiem z TOP 20”

Przypomnijmy, że Polonia była jednym z klubów zainteresowanych pozyskaniem Łaguty. Transfer nie doszedł do skutku, a Kanclerz miał mieć żal o to, że ostateczną decyzję poznał z mediów, a nie bezpośrednio od zawodnika.

Łaguta nie zgadza się z tą narracją. – Relacji pomiędzy nami obecnie nie ma. Pan Jurek nie dzwonił, ja do niego też nie. Myślę, że z czasem zrozumiał, że wyciągnięcie mnie z Wrocławia będzie bardzo trudne – powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.

Rosjanin podkreślił przy tym swoją pozycję w lidze. – Nie jestem zawodnikiem z TOP 20 PGE Ekstraligi czy jeszcze niżej notowanym. Zaliczam się do najlepszej piątki i to już od dłuższego czasu – zaznaczył.

„Nie będę czekał do października”

Z perspektywy żużlowca rozmowy z Kanclerzem były jasne i konkretne. Twierdzi, że od początku informował, iż nie zamierza przeciągać decyzji w nieskończoność.

– Mówiłem panu Jurkowi Kanclerzowi, że jego zespół nie jest w PGE Ekstralidze, a ja nie będę czekał do końca września, października czy listopada. Nie jestem żużlowcem, który ma kłopot, żeby znaleźć sobie drużynę, bo obecnie jeżdżę w tej najlepszej – stwierdził.

Łaguta zwrócił również uwagę na formę, w jakiej sprawa została nagłośniona. – Pan Jurek Kanclerz nie jest moim prezesem, któremu będę mówić co i jak oraz kiedy będę podejmować decyzję. Uważam, że pewne tematy powinny zostać przy stole, gdzie odbywały się nasze negocjacje, a nie być przekazywane w formie wywiadów. Dla mnie to jest słabe – podsumował.

Sprawa pokazuje, jak napięta potrafi być walka o czołowych zawodników na rynku transferowym. W tym przypadku Łaguta postawił na stabilizację i pozostanie w Betard Sparcie Wrocław, jasno dając do zrozumienia, że nie zamierza tłumaczyć się z własnych decyzji sportowych.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA