Mikel Arteta nie szczędzi pochwał pod adresem Mylesa Lewisa-Skelly'ego. Szkoleniowiec Arsenalu przyznał, że młody zawodnik w pełni zasłużył na obecne wyróżnienia i zaufanie, mimo że proces jego wprowadzania do pierwszej drużyny nie należał do najłatwiejszych. Arteta zdradził, że celowo był dla niego surowy, aby odpowiednio przygotować go do rywalizacji na najwyższym poziomie.
“Last season, he was fantastic. He had some difficult moments after that but he has stayed very humble and focused… I knew he was ready, available to help in a different position. He’s been fantastic, again” 👏🏼 https://t.co/VTAhCyvyC3
18-letni Lewis-Skelly stał się jednym z największych odkryć trwającego sezonu w Premier League. Choć nominalnie jest pomocnikiem, Arteta dostrzegł w nim potencjał do gry na innej pozycji, co zawodnik wykorzystał bezbłędnie. 'Wiedziałem, że jest gotowy i dostępny, by pomóc w innej roli. Ponownie zaprezentował się fantastycznie' – podkreślił menedżer Kanonierów.
Dobra forma nastolatka nie przeszła bez echa w całym środowisku piłkarskim. Lewis-Skelly otrzymał nominację do nagrody dla najlepszego młodego zawodnika sezonu PFA. Arteta przypomniał również, że piłkarz ma za sobą świetny poprzedni rok, a po drodze musiał zmierzyć się z trudniejszymi momentami, które przetrwał dzięki pokorze i pełnemu skupieniu na pracy.
