Dziewiętnastoletni Ethan Nwaneri nie zamierza opuszczać Premier League, nawet jeśli jego czas w Arsenalu dobiegnie końca przed zamknięciem okna transferowego. Wychowanek londyńskiego klubu jasno określił swoje preferencje, co stawia Mikela Artetę przed skomplikowanym dylematem kadrowym.
Jak informuje Sky Sports, młody zawodnik nie jest zainteresowany ponowną przeprowadzką za granicę. Jego wcześniejszy pobyt we francuskim Marsylii przyniósł mieszane odczucia – choć Nwaneri trafił do siatki już w debiucie, ostatecznie nie zdołał wywalczyć tam stabilnej pozycji. To doświadczenie sprawiło, że nastolatek woli kontynuować rozwój na boiskach angielskiej ekstraklasy, co znacząco zawęża pole manewru dla potencjalnych kontrahentów.
Transferowa układanka Mikela Artety
Sytuacja Nwaneriego jest ściśle powiązana z innymi ruchami transferowymi na Emirates Stadium. Arsenal pracuje nad sprowadzeniem Juliana Alvareza z Atletico Madryt, a jednocześnie w mediach pojawiły się doniesienia, że klub zgodził się na sprzedaż Gabriela Martinelliego do Al-Hilal. Jeśli Brazylijczyk odejdzie, na lewym skrzydle powstanie luka, którą mógłby wypełnić właśnie 19-latek. Arteta wciąż wysoko ceni potencjał swojego wychowanka, jednak przy obecnej głębi składu regularne występy nastolatka stoją pod dużym znakiem zapytania.
Mimo że zainteresowanie zawodnikiem wyrażała Borussia Dortmund, piłkarz konsekwentnie odrzuca myśl o wyjeździe z kraju. Wcześniej z nastolatkiem łączono takie marki jak Everton oraz Fulham, lecz do tej pory na biurko władz Arsenalu nie wpłynęła żadna konkretna oferta. Klub z Londynu posiada z graczem długoterminowy kontrakt, co daje im komfort przy negocjowaniu ewentualnego wypożyczenia, które obecnie wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.
Warto przypomnieć, że Nwaneri zaimponował sztabowi szkoleniowemu podczas okresu przygotowawczego, jednak w trwającym sezonie nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w oficjalnym meczu. Mikel Arteta otwarcie przyznaje, że trzymanie go w zespole bez gwarancji gry nie ma większego sensu. Ostateczna decyzja musi zapaść w ciągu najbliższych dni, zanim zamknie się letnie okno transferowe.
