Więcej o klubie: Arsenal →

Arsenal nie kontaktował się z obozem Haalanda. Transfer wciąż jest możliwy

Jarosław ZającJarosław Zając
Arsenal nie kontaktował się z obozem Haalanda. Transfer wciąż jest możliwy
Fot. Michael Regan/Getty Images

Arsenal nie kontaktował się z obozem Erlinga Haalanda, choć może być zainteresowany transferem napastnika Manchesteru City, jeśli ten stanie się dostępny. Pogłoski o możliwym ruchu londyńczyków nie mają na razie potwierdzenia.

Manchester City uznano za winnego niemal wszystkich ze 115 zarzutów postawionych przez Premier League, o czym w piątek poinformował David Ornstein. Po werdykcie pojawiły się spekulacje o możliwych, nawet bezprecedensowych karach, takich jak odebranie klubowi wcześniej zdobytych tytułów, a także o odejściu ważnych zawodników. Taki scenariusz może stać się realny zwłaszcza wtedy, gdy City przegra postępowanie odwoławcze. W gronie graczy, którzy mogliby przyciągnąć uwagę czołowych europejskich klubów, jest Haaland.

Arsenal od zeszłego lata szuka głośnego wzmocnienia ofensywy i zamierza kontynuować te poszukiwania w kolejnych oknach transferowych. Zespół Mikela Artety jest otwarty zarówno na sprowadzenie lewego skrzydłowego, jak i napastnika, a zainteresowanie londyńczyków ma obejmować także Juliana Álvareza. Możliwa dostępność Haalanda po werdykcie w sprawie Manchesteru City wywołała kolejną dyskusję o transferze Norwega.

Obóz Haalanda ma zaprzeczać, by doszło do jakiegokolwiek kontaktu z Arsenalem w sprawie ewentualnego transferu. Nie wyklucza to, że londyńczycy podejmą w przyszłości próbę sprowadzenia Norwega – mają dysponować finansami i zasobami pozwalającymi na przeprowadzenie transakcji na taką skalę. Piłkarz, który trafił do Manchesteru City z Borussii Dortmund za 60 mln euro, jest uznawany za jednego z najlepszych napastników na świecie, a jego dorobek od momentu transferu tylko to potwierdza. Haaland, który ma 26 lat, cieszył się dużym zainteresowaniem jeszcze przed werdyktem i ma być łączony z Barceloną, Realem Madryt i Bayernem Monachium. W City mają spokojnie podchodzić do jego najbliższej przyszłości, a odejście Norwega pozostaje bardzo mało prawdopodobne, jeśli klub wygra odwołanie. Napastnik ma kontrakt z Manchesterem City do 2026 roku.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!