Coventry City, Fulham oraz Leeds United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Kevina Mac Allistera, 28-letniego środkowego obrońcy Union Saint-Gilloise. Jak donosi TEAMtalk, rywalizacja o Argentyńczyka staje się coraz bardziej zacięta. Do gry o defensora włączyły się również Brentford oraz Brighton & Hove Albion, co znacząco podnosi temperaturę przed nadchodzącym oknem transferowym.
Kevin Mac Allister buduje swoją markę w Europie od blisko trzech lat. Choć mierzy tylko 173 centymetry wzrostu, nadrabia to agresywnym stylem gry i nienaganną techniką. W barwach belgijskiego Union Saint-Gilloise rozegrał niemal 150 spotkań, w których zdobył 8 bramek i zaliczył 2 asysty. Jego stabilna forma sprawiła, że stał się łakomym kąskiem dla klubów szukających wzmocnień w formacji obronnej przed startem nowego sezonu.
Angielskie kluby szukają wzmocnień w defensywie
Dla Leeds United pozyskanie Mac Allistera ma sens ze względu na system gry Daniela Farke. Niemiecki szkoleniowiec przeszedł na ustawienie 3-5-2, które wymaga posiadania szerokiej kadry stoperów. Sytuacja w Fulham jest bardziej skomplikowana, ponieważ Marco Silva dysponuje już czterema środkowymi obrońcami, w tym Joachimem Andersenem i Calvinem Basseyem. Mimo to londyński klub nadal monitoruje sytuację Argentyńczyka, biorąc pod uwagę jego wszechstronność na boisku.
Coventry City planuje przebudowę składu, aby utrzymać status drużyny Premier League, a wzmocnienie środka obrony jest dla nich priorytetem. Obok Mac Allistera w kontekście tego klubu pojawia się nazwisko Johna Stonesa, jednak to Argentyńczyk jest opcją bardziej dostępną na rynku. Pięć klubów z Anglii bacznie obserwuje każdy ruch zawodnika, co sprawia, że jego odejście z ligi belgijskiej w najbliższym czasie jest niemal przesądzone.
