W najbliższą sobotę w Niepołomicach Śląsk Wrocław rozegra swoje ostatnie spotkanie w PKO BP Ekstraklasie przed grą w Betclic 1 Lidze w przyszłym sezonie. Rywalem "Wojskowych" będzie inny spadkowicz z ligi - Puszcza Niepołomice.
Simundza w ogniu pytań
Podczas konferencji przedmeczowej trener Śląska Wrocław - Ante Simundza był pytany przez zgromadzonych dziennikarzy między innymi czy w przyszłym sezonie będzie nadal pracował we Wrocławiu.
Muszę powiedzieć, że jesteśmy wciąż w trakcie negocjacji z klubem. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony reakcją fanów. Jesteśmy blisko porozumienia, ale wciąż jesteśmy w trakcie negocjacji.
Oczywiście jeżeli Słoweniec zostałby w Śląsku Wrocław, to na pewno pensja jego zarobków musiałaby być troszkę mniejsza, ponieważ sam klub w 1 lidze nie zarobi takich pieniędzy, między innymi z praw telewizyjnych niż mogłaby otrzymać z gry w PKO BP Ekstraklasie. Oczywiście sam trener na konferencji nie poinformował kiedy zostanie ogłoszona decyzja, ale widać gołym okiem, że obie strony mocno rozmawiają i prawdopodobnie finał tej sprawy poznamy po meczu niedzielnym z Puszczą Niepołomice w przyszłym tygodniu.
Ewentualne pozostanie słoweńskiego trenera na Dolnym Śląsku, byłoby sygnałem dla piłkarzy typu: Petr Schwarz, Jose Pozo, Piotr Samiec- Talar, Rafał Leszczyński, Serafin Szota czy Assad Al-Hamlawi, aby zdecydować się podjąć wyzwania, jakim byłoby awans do PKO BP Ekstraklasy w sezonie 26/27.
Źródło: slasknet.com
