Ruben Amorim postawił odważną tezę dotyczącą przyszłości swojego podopiecznego w reprezentacji Włoch. Portugalczyk w rozmowie ze Sky Sport przyznał, że 19-letni Alphadjo Cisse dojrzał już do gry w seniorskiej kadrze narodowej, mimo że rozegrał w barwach Milanu zaledwie kilka spotkań. Szkoleniowiec zaznaczył, że pomocnik potrzebuje swobody na boisku, choć wciąż dostrzega u niego różnice w dyspozycji między meczami domowymi a wyjazdowymi.
Cisse trafił do Mediolanu zimą z Hellasu Werona za 8 milionów euro, ale ubiegły sezon dokończył na wypożyczeniu w Catanzaro. Po letnim powrocie do klubu błyskawicznie wywalczył miejsce w podstawowym składzie, występując we wszystkich czterech dotychczasowych meczach Serie A. W systemie 3-4-2-1 preferowanym przez Amorima nastolatek pełni rolę ofensywnego pomocnika i zdążył już dwukrotnie wpisać się na listę strzelców, w tym w inauguracyjnym starciu z Torino.
Trener Milanu widzi w młodym zawodniku kogoś, kto nie boi się brać odpowiedzialności za grę zespołu. „Cisse to piłkarz, który chce piłki, jest gotowy do pójścia do reprezentacji i musi grać swobodnie w każdym kontekście” – ocenił Amorim na antenie Sky Sport. Portugalczyk dodał jednak, że pełny potencjał gracza będzie rozwijał się z czasem, co jest naturalne u tak młodego sportowca, który dopiero buduje swoją pozycję w europejskim futbolu.
Szansa na debiut w kadrze może pojawić się już za dziesięć dni, gdy Roberto Mancini ogłosi powołania na mecze Ligi Narodów z Belgią, Francją i Turcją. Cisse, który regularnie reprezentował Włochy w kategoriach młodzieżowych od U16 do U21, czeka teraz na ostateczną decyzję sztabu pierwszej reprezentacji.
