Emocje po remisie Realu Madryt z Gironą nie opadają. Trener Alvaro Arbeloa w ostrych słowach skomentował pracę arbitrów, wyliczając sytuacje, które jego zdaniem wypaczyły wynik spotkania. Szkoleniowiec skupił się przede wszystkim na braku rzutu karnego po faulu na Kylianie Mbappe oraz sytuacji bramkowej dla rywali.
“It's not the first time things like this happen”. https://t.co/zIJrkS9HVF
To był ewidentny rzut karny po zagraniu ręką. Był też wyraźny faul na Mendym przy ich golu. To nie pierwszy raz, kiedy dzieją się takie rzeczy – grzmiał Arbeloa na konferencji prasowej. Hiszpan dodał obrazowo, że przewinienie na Mbappe było widać nawet z księżyca, a obecne wydarzenia jedynie potwierdzają jego wcześniejsze obawy dotyczące poziomu sędziowania.
Oprócz kontrowersji sędziowskich, Real Madryt musi zmierzyć się z problemami kadrowymi. Arbeloa potwierdził, że Ferland Mendy musiał opuścić boisko z powodu urazu. Francuz, który dopiero co wrócił do składu, będzie teraz pod opieką sztabu medycznego, co stawia pod znakiem zapytania jego występ w nadchodzącym starciu z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów.
