Greg Rusedski jest pod ogromnym wrażeniem gry Alex Eali przed startem wielkoszlemowego US Open. Były czwarty tenisista świata uważa, że 18. rakieta rankingu WTA posiada unikalną umiejętność, która wyróżnia ją na tle najgroźniejszych rywalek w tourze.
W najnowszym odcinku swojego podcastu „Off Court With Greg Rusedski”, ekspert zwrócił uwagę na sposób, w jaki Eala radzi sobie z serwisem przeciwniczek. Jego zdaniem Filipinka potrafi uderzać piłkę znacznie szybciej niż inne zawodniczki, co odbiera im czas na reakcję. „Eala uderza piłkę bardzo wcześnie. Mówię o zawodniczkach z miejsc 10-20 na świecie – wiemy, że najlepsze są najszybsze, bo mają więcej czasu i opcji, ale ona robi coś, czego nie robi nikt inny. Tak wcześnie przejmuje return” – ocenił finalista US Open z 1997 roku. Rusedski przywołał również opinię Ricka Macciego, legendarnego trenera sióstr Williams, który twierdzi, że przy poprawie techniki serwisu Eala może zostać numerem jeden na świecie dzięki dominacji w pierwszych trzech uderzeniach wymiany.
Forma zawodniczki w ostatnich tygodniach zdaje się potwierdzać te odważne tezy, ponieważ Eala legitymuje się bilansem 8-2 podczas tegorocznych występów na amerykańskich kortach twardych. Według zagranicznych doniesień, jej podejście do sportu budzi powszechny podziw. Greg Rusedski już wcześniej, 18 sierpnia 2026 roku, podkreślał, jak wielkie wrażenie robi na nim sposób, w jaki tenisistka reaguje zarówno na zwycięstwa, jak i porażki. Ekspert nazwał ją wręcz „promieniem światła” dla całego cyklu WTA, sugerując, że kobiecy tenis potrzebował nowej supergwiazdy o tak silnej mentalności, jaką prezentuje obecnie reprezentantka Filipin.
Podczas nadchodzącego turnieju w Nowym Jorku Alex Eala wystąpi z numerem 17, a w mikście stworzy parę z Felixem Auger-Aliassime, mierząc się w pierwszej rundzie z duetem Elina Svitolina i Gael Monfils.
