Sytuacja Adrià Pedrosy w stolicy Andaluzji staje się coraz bardziej skomplikowana. Jak informuje Mundo Deportivo, Sevilla prowadziła zaawansowane rozmowy z Mallorcą w sprawie transferu 28-letniego defensora, jednak negocjacje ostatecznie utknęły w martwym punkcie. Klub z Sewilli postawił twarde warunki finansowe, oczekując albo transferu definitywnego, albo wypożyczenia, w ramach którego nowy pracodawca przejąłby lwią część wynagrodzenia zawodnika. Rozbieżności płacowe sprawiły, że Mallorca wycofała się z pomysłu sprowadzenia Pedrosy, decydując się na zakontraktowanie Alberto Moreno.
Adrià Pedrosa
Sevilla→Mallorca
Temat odejścia lewego obrońcy opisują media w Hiszpanii, wskazując, że zawodnik nie znajduje się w planach sportowych Sevilli na sezon 2026/2027. Mimo że Pedrosa dołączył do zespołu zaledwie w lipcu 2023 roku na zasadzie wolnego transferu, klub jest zdeterminowany, by odciążyć budżet płacowy. W czerwcu i lipcu 2026 roku Sevilla miała rozważać oferty opiewające na około 2,5 miliona euro, co pokrywa się z jego obecną wyceną rynkową szacowaną na 2,8 miliona euro.
Choć drzwi do Mallorki zostały zamknięte, Pedrosa wciąż może liczyć na pozostanie w hiszpańskiej elicie. Nowym faworytem do pozyskania byłego reprezentanta Hiszpanii do lat 21 stało się Rayo Vallecano, które wykazuje zainteresowanie wzmocnieniem lewej strony defensywy. Dla piłkarza, którego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje teoretycznie do czerwca 2028 roku, przenosiny do Madrytu mogą być jedyną szansą na regularne występy w nadchodzących miesiącach.